rzeczywiscie tak bez sensu to napisałam
zjadłam juz tortille w drodze do pracy
a śliwki i leczo dopiero przede mną
Wersja do druku
rzeczywiscie tak bez sensu to napisałam
zjadłam juz tortille w drodze do pracy
a śliwki i leczo dopiero przede mną
... bo w pierwszej chwili pomyślałam, że już to wszystko dzisiaj zjadłaś :lol: :lol:
ja od miesiaca juz gadam o sliwkach (wegierkach), a Ty mi Ania z takim zdjeciem u mnie przyszlas...i u siebie jeszcze o sliwkach :twisted:
A u nas jeszcze nie ma :roll: :roll: :roll: Zacofanie jakies :roll:
Melduję Aniu, że najadłam się śliwek i czereśni tak, że kibelek jest mój :lol: :lol: :lol:
Ale jakie pyszne były :twisted:
kibelek przyznajemy kasi
a tymczasem aniakuleczka dizsiaj
pojechała do pracy
z pracy do warsztatu samochodem i wrocila po 2 godzinach z językiem na wierzchu w ostatniej chwili, zeby sie dostac na spotkanie
potem dalej w pracy do późnej godziny
i do domu
w domu posiedziałam 10 minut i wstawiłam pranie
i wyszłam do fryzjera
od fryzjera akurat podjechał autobus
i pojechałam do carefoura
tam zupełnym przypadkiem wydałam 250zł na płyty dla mojej siostry i małą przewoźną torbę termiczną do red bulla w samochodzie :):):)
i skoro juz bylam w galerii to kupiłam sobie bilet do kina i poszłam na kung fu pandę
no i nie poruszsałam sie za dużo
ale za dużo tez nie zjadłam
wiec moze nie jest najgorzej
zjadłam:
rano tortilla z sałatą i szynką
potem brzoskwinie 2 małe
leczo moje
śliwki
2 kawy
potem nic wiecej
w domu miseczka lodów i sucha tortilla
i 2 plastry szynki i pomidor na kolacje
Na pewno zjadłaś mniej ode mnie :lol: :lol:
Poza tym miałaś bardzo aktywny dzień, więc spaliłaś :) :)
chciałabym
troche sie nachodziłam
a tymczasem znalazłam nawet sympatycznego fryzjera ktory całkiem równo przyciął mi włosy
Przyjemnego piątku Aniu :P
Zostawiam coś słonecznego do picia :)
http://ugotuj.to/im/7/3369/z3369497M.jpg
dzien dobry
chociaż nie wiem jaki będzie i jak się skończy bo w każdej chwili moze zadzwonic do mnie kolega i powiedziec, ze juz wyjezdzamy :):):)
najpozniej wyjedziemy o 2 w nocy
a teraz przeżuwam ciastko kolezanki
i zagryzam śliwkami i popijam kawą :)
a gdzie cie znow wywiewa