no wlasnie
ja tez mam duzo pracy
i zupelnie nie rozumiem czemu :/
Wersja do druku
no wlasnie
ja tez mam duzo pracy
i zupelnie nie rozumiem czemu :/
po kolacji
zjadłam leczo
ktore sama sobie zrobiłam
kilogram papryki i pół kilo indyka
i dwa ząbki czosnku
oczywiscie nie wszystko zjem na raz
Ja dzisiaj mojego lecza nie jadłam, ale jutro znowu będzie :lol: :lol:
tez chce leczo :)
a o co sie klocili w pracy?
moj kolega zatrudnił swoją koleżankę ze studiów
dla mnie ona bywa lekko irytująca
ale oni razem są mocno irytujący
a przy okazji mocno głośni
leczo to 20minut pracy
ale jak sie robi na 5 dni to nawet 30 minut pracy :) wiecej krojenia papryki
pewnie trzeba jje lepiej przyprawiać, ale ja tego akurat unikam
jutro jade z samochodem do sprawdzenia, bo coś mi za głośno chodzi
Moje 'leczo' zrobiłam na 5 dni i z tylu składników, że samo krojenie zajęło nam 1,5 godziny :lol: :lol: :lol: :lol:
Kasiu a z czym wy je jecie?
bo ja z widelcem tylko :)
Aniu, ja jem bez niczego :D
A mąż z ziemniaczkami, jest większy ode mnie, więc samo leczo mu nie wystarczy :wink:
mam cały pojemnik leczo, pół kilo śliwek i tortille z sałatą i szynką na koncie
dzisiaj jadę z samochodem do warsztatu w trakcie/zamiast obiadu :)
I ja dzisiaj mam zamiar kupić śliweczki :P
Uwielbiam Opale, mam nadzieję, że już są :D
... ale Ty to masz na koncie, w sensie, że zjesz dopiero, prawda? :lol: :lol: