I tak wszelkie dietowe wpadki wybiegasz wkrótce.
Wersja do druku
I tak wszelkie dietowe wpadki wybiegasz wkrótce.
aniakuleczka :) ten weekend dietowo stracony, nic sie nie martw :) nastepny bedzie lepszy :*
http://forumemoney.com/images/smilie...lies/cmok2.gif
Az zazdroszcze :) jak czytam Twoje plany :)
ja narazie w planie mam rozpoczecie cwiczen ;) :D na brzuch bo ksiazke znalazlam w szafie :D
ania co to jest TBC ? :D wstyd sie przyznac , ale nie wiem :roll:
TotalBodyCondition
czyli jedna z form aerobicu
wiecie- ze po piątku nic mnie nie bolało??
a bałam sie troche tych kilku serii na nogi i takich tam :)
nawet sie nie zmeczylam za mocno
na wieczor (bo pizzy an obiad) jem tylko musli na sucho i truskawki
dobra chociaz byla za pizza :roll: :roll: :roll: :roll: :wink: :wink: :wink: :wink:
po 1 mój plan bierze w łeb od początku, bo jestem tak padnieta, ze nie poszlam biegac
tylko zdrzemnęłam sie godzinke a teraz siedze i pisze mgr i nie bede dzis biegac
jutro na basen
poza tym widze, ze robie duzo błędów literówkowych
miało byc (PO PIZZY NA OBIAD )
była dobra, ale o jeden kawałek pikantnej za dużo....
zle spalam i zle wstalam, troche za pozno i teraz siedze taka ledwociepła w biurze
oczywiscie po weekendzie ważę dużo wiecej :(
nie powinnam mieć weekendów siedzonych!!
ale co zrobić! :)
pozdrawiam
Ania
Z tą ledwociepłością to Cię rozumiem.
Dziś o 5.20 rano obudziłam się, spojrzałąm na zegarek, stwierdziłam, że w zasadzie to jestem wyspana, i ale super, pośpię sobie jeszcze 2 godzinki. 2 godzinki później byłam nieprzytomna...
Czy to znaczy, że jak mój organizm głupieje, to mam wstawać bladym świtem/
ze mną było dokładnie tak samo,
o 5 obudził mnie kot,
o 7 nie zauwazyłam nawet, gdy wylaczylam budzik
o 8 zerwalam sie nieprzytomna :)
dzisiaj zgodnie z założeniem basen
kiedy ja dojdę do zapału taggoty, na codzienny, 1.5 godzinny aerobic!?!?!?!
przeczytałam w weekend czarną polewkę - najnowszą część jezycjady.
jeżeli któraś z was czytuje książki Musierowicz, to polecam!!!!!