o rany!!!!!!!!!!
czemu nikt nie mowil, ze zmiana pracy jest taka stresująca??????????
wode pije szklanka za szklanką, bo nic innego mi nie idzie......
rece jak galareta
Wersja do druku
o rany!!!!!!!!!!
czemu nikt nie mowil, ze zmiana pracy jest taka stresująca??????????
wode pije szklanka za szklanką, bo nic innego mi nie idzie......
rece jak galareta
Mow co robisz Ania!!!!! ???
to tak jak wtedy, gdy sie zacznie odchudzanie: aaa! czemu nikt nie mowil, ze bedzie trudno i glodni i do domu daleko :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
Dzielna jestes kobita! PRZETRWASZ 8) 8) 8) 8) 8)
dzis zlozylam wymowienie
pierwsze w zyciu..... rany!!!!!1 nie myslalam, ze to tak ciezko dac kosza wlasnemu szefowi!!!!!!!! :)
z tych nerwow w ogole nei zjadlam podwieczorka
nie bylo mowy, zeby cos przelknąć
śniadanie: ok - 2 kanapki z wedliną i sałatą i pomidorem (Super chlebek razowo=gryczany)
2sniadanie ok- sałatka warzywna z jajkiem i kiełkami
obiad- makaron z sosem (był w jadłospisie!! )
podwieczorek - brak
pół nowego marsa (111karolków) przed aerobiciem i drugie pol 111 karolków po aerobiciu :)
godzina aero...... koszmar!!
ćwiczenie które mnie rozwaliło (dziś były dwa takie, których nie potrafiłam wykonać)
leżąc na plecach z ugiętymi kolanami podnieś biodra - to jes tok
teraz podnieś jedną z dwóch nóg, na których opiera się ciężar Twojego ciała wyprostuj ją do góry, opuść wyprostowaną 20cm od podłogi i tak zrób 24razy!!!
PORAŻKA< nie wiem, albo moje nogi są tak ciężkei, albo brzuch tak słaby, nie potrafie!!!!!!!
po aerobiciu do kosmetyczki (ostatni raz przed jejwyjazdem) i u neij zjadlam kolacje
czyli serek danio i 250g truskawek mrozonych
czyli dzien mniej wiecej ok, batonik ZAMIAST podwieczorka
wiem, ze to nie najlepiej, ale spalony NAPEWNO!!!!!!!!!!!!!
ANIU WITAJ TO JEST DOKŁADNIE TO ĆWICZENIE KTOREGO NIE POTRAFIE WYKONAC (NIESTETY )POCIESZ SIĘ NIE JESTEŚ SAMA :lol: MNIE TO WSZYSTKO LATA TRZĘSIE SIĘ JAKBY NOGA DYLERKI DOSTALA :? MAM NADZIEJE ŻE KIEDYS SIĘ TO ZMIENI.. :P
A WPADKI JEDZENIOWE NIE TYLKO TY MASZ JAK JA SOBIE PRZYPOMNE (JAK PRZEZ MGŁE BO TO WE ŚNIE SIĘ DZIALO) TO JESZCZE DZIŚ MI GŁUPIO :P ABY WE ŚNIE PO NOCY BUSZOWAC W LODOWCE NIE PRZESADZAM,,HEH .........
ALE TERAZ W NOCY TO TYLKO ŚPIE :P :P :P
POZDRAWIAM SERDECZNIE
Ania :roll: :roll: :roll: az tak zle bylo?
i co? druga mozesz wziac? :roll: :roll: :roll: :roll:
spokojnej nocy :)
Hehe, a ja lubię aerobik, chociaż dawno go nie robiłam :) A co do jadłospisu, bardzo ok, wszystko w normie :)
Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=67701
Taggota,
mam 14dni wypowiedzenia i zamierzam je przepracoawc jak Bóg przykazał, bo chce wyszkolić kogoś na swoje miejsce
A potem ide do centertela - biggg kompany:)
było źle, bo to głupio tak zostawiac ludzi..........
wpadką był tylko batonik - ZAMIAST 5ciastek owsianych i 10śliwek (co było wczoraj w jadłospisie)
A dziś!!!!!!!!!!!!!!
proszę klaskać
:idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea: :idea:
ważę 74,7kg!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jak już mówiłam, granica jest symboliczna,
ale jakże cenna :)
http://www.whiteeaglessoccer.ca/Whit...ns/oklaski.jpg
BRAWOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!!!!
dla mnie osobiscie wazniejsze sa te granice psychologiczne :D :D :D :D :D
:P :P :P :P :P [color=red ]BRAWO ANIU!!!!! :P :P :P :P :P :P [/color]
Chyba Ci zazdroszczę pracy. Tej drugiej też bym zazdrościła, może nawet bardziej :) W jak najbardziej pozytywnym sensie :) I gratuluję ofkors :)
A już wyrzutami sumienia, że cycka kurzego zjadłaś rozbroiłaś mnie zupełnie. Toż nawet moczone w oleju chude i suche pozostaje :D
A i oczywiście wagi też gratuluję. Zobacz jak masz blisko do końca linijki !