zaczął się 6 dzień. waga pokazała o 0.5 kg mniej niż wczoraj (niestety nie potrafię ważyć się np. raz na tydzień, wskakuję na wagę codziennie rano). od początku diety czuję się dobrze, chociaż wieczorami dopada mnie ogromne zmęczenie. myślę jednak, że to też częściowo wina tych paskudnych upałów.
dzisiaj będę w pracy całe popołudnie, wrócę około 19:00, więc nie będzie czasu na myślenie o jedzeniu a tym bardziej na pochłanianie go .