-
WYZYWAM WAS, KILOGRAMY!!! ;)))
Cześć wszystkim! Mam czternaście lat i przy wzroście 168cm waga wacha mi się 68-70kg. Ja tak bardzo chciałabym schudnąć do 55kg! Oj bradzo
, tylko kłopot jest w tym, że nie mam planu jak się za to zabrać. Diety, na które trzeba wydawać dużo pieniędzy, odpadają, bo, no cóż... w domu z kasą trochę kłopoty
.
Więc tutaj potrzebna jest pomoc. Hm...
Jeszcze trochę informacji, dla tych, którzy moim przypadkiem się zainteresowali/zainteresują:
Jestem chora na martwicę kości piszczelowych [zbyt szybko zaczęłam dojrzewać - w wieku 10lat dostałam pierwszej miesiączki] i przez to nie mogę ograniczać wapna, którego i tak wciąż mi brakuje
, więc, niestety, ale jestem zwolniona z w-f'u, aż przestanę całkowicie rosnąć [czyli odpadają nie wiadomo jakie sporty, szczególnie, jeśli w grę wchodzi bardzo czynne używanie nóg].
Bardzo proszę o pomoc!
Do końca tego roku [najdłuższy okres!] chciałabym stracić tyle ile mi się marzy...
Czytałam kilka postów w Waszym wykonaniu i zauważyłam, że nie wyśmiewacie i jesteśc bardzo mili, dlatego też między innymi odważyłam się założyć ten Pamiętnik. :P
Pozdrawiam i ślę buziaczki =* =* =*
-
Witam!! też 55 kg to moja upragniona waga, ja bym ci poleciła jak narazie dietę 1200-1500 kcal napewno nie mniej ze wzgledu na twoja chorobe ,broń Boże nie ograniczaj wapnia ,poprostu ogranicz węglowodany proste( bułki ,biały chleb, cukier ,słodycze , fast foody itp) ja bym ci poleciłą z ćwiczeń pilates jak na twoją przypadłosć bo są to własnie ćwiczenia ,które stosuje się po urazach i kontuzjach.
-
Ja mam 22 lata , ale tak samo jak ty 1,68 cm i na starcie mialam 78 kg. Teraz juz 65 kg , jeszcze 10 tylko zostalo
Stosuje diete 1000 kcal i wogole nie ćwicze
bo czasu nie mam a pozatym jestem len. W ciagu 4 miesiecy na tej diecie schudlam 13 kg
Skoro mi sie udalo tobie tez sie uda. Zycze powodzenia! Buziaczki
-
Kłopot będzie z liczeniem, bo skąd ja mam wziąźć taką tabelkę do wszystkiego? A jak rodzice ją zobaczą, to będzie tragedia
, odrazu wyleci za okno. Zresztą mama nie pozwala mi się za bardzo odchudzać, bo mówi, że ze mną jest wszystko OK, ale tak mówi większość rodziców. Co do tej diety, to spróbuję chyba od poniedziałku, bo... hmm... muszę skombinować tę tabelkę. Wiem, że jest na stronie, ale poprostu nie mam czasu na przepisywanie i siadanie do komputera co chwilę :P . No cóż.
A co do Pilatesa to dobrze się składa - mam jego ćwiczenia w domu.
Najgorsza jest rozgrzewka - jakby brzuszki są najgorsze [wiecie chyba o co chodzi
], a potem to już z górki
.
A ważyć się co ile mam, żeby ne popadać w szał, że nie spadam?
-
Ej no ludzie, pomóżcie mi... nie olewajcie... proszę ;((
-
A zresztą
od dzisiaj zaczynam Pilatesika i jem tylko obiady no i śniadanie
). Żadnych słodkości i tłustego żarełka
).
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki