Osobiście polecam dużo ruchu, bo to daje najlepsze efekty. I mimo wszystko więcej kalorii niż 1000 - sama byłam na tysiaku i przy intesywnych ćwiczeniach poprostu słabo mi było. No i życzę powodzenia![]()
Osobiście polecam dużo ruchu, bo to daje najlepsze efekty. I mimo wszystko więcej kalorii niż 1000 - sama byłam na tysiaku i przy intesywnych ćwiczeniach poprostu słabo mi było. No i życzę powodzenia![]()
waże się ale nie wiem dlaczego mi nie aktualizuje wagi
W profilu towarzyskim, tam, gdzie masz strażnika w adresie masz trzy cyfry poczatkową, aktualną i docelową wagę. Wystarczy zmienić tą aktualną![]()
Można też od nowa strażnika sobie zrobić![]()
No, ale chwal sie wagą, chwal![]()
![]()
![]()
![]()
Witam serdecznieZamieszczone przez piotrnar
![]()
Postanowilam dopisac conieco poniewaz zaniepokoilo mnie Twoje podejscie do zrzucenia paru kg. Otoz ja jestem zdania, ze aby schudnac nalezy owszem jesc ale na tyle aby mnie byc glodym a nie na zasadzie: "... duzo ... ile wlezie ... nie zalowalem sobie jedzenia ..." odchudzanie nie polega na wpychaniu w siebie warzyw i ryb. Mozna jesc wszystko ale np. o polowe mniej, mysle, ze takie rozwiazanie byloby rozsadniejsze![]()
Oczywiscie to tylko moje zdanie i kazdy ma "swoj sposob" wiec kazdy robi jak uwaza. Ja chcialam tylko zasugerowac wydaje mi sie bardziej odpowiedni sposob na zrzucenie kg![]()
akneisa nie do końca masz rację. Przy takiej wadze mężczyzna tylko przez zmianę nawyków zywieniowych, zastapienie dotychczasowych, kalorycznych, potraw lżejszymi i intensywne ćwiczenie jest w stanie zgubić sporo kilogramów, nawet jeśli nie ogranicza ilości i najada się do syta (ja tak rozumiem stwierdzenie "ile wlezie").
Oczywiście do czasu. W końcu niezbędne będzie rownież zmniejszenie ilości zjadanych kalorii, zeby dalej chudnąć. Ale, moim zdaniem, na początek jest dobrze.
Podejrzewam, że ty bardziej rygorystycznie do diety podchodzisz![]()
piotrnar - no i dlaczego się nie chwalisz![]()
![]()
Moze masz racje, ze tak wyglada poczatek ja jednak bylabym za tym zeby nie jest "ile wlezie"
właśnie się zważyłem i miłe zaskoczenie - 99kg a to oznacza że powoli zbliżam się do upragnionego celu, magiczna 3 cyfówka za mną teraz cel 90kg a potem 80kg i 78kg, myślę że cel zostanie osiągnięty za 5 miesięcy czyli w pod koniec stycznia 2007. Dzięki Aga za wspieranie, Tobie rowniez życzę sukcesów.
******l pro zostało wycofane z rynku!ostatnio o tym czytałam to nie jest bezpieczny środek. dumą jest schudnąc samodzielnie a nie na jakiś prochach.a tak apropo facet ważący 78 kilo jest za chudy!a juz mniej to okropne!ja bym chciała takiego o wadze ponad 80 wzroście ok 180![]()
Witam Piotrze.
Co u Ciebie, czyzbys zaniechal swoj watek? Szkoda by bylo. Moze wrocisz i zaczniesz dalej pisac, razem jest razniej to mobilizuje.
Pozdrawiam.
Zakładki