-
Do grudnia 9 kilo, jazdaa ;D Dam rade :)
Otóż pierwszy raz zalogowałam się na tym forum, i zrozumiałam, że jest tu dużo osób, które, tak jak ja, mają problem ze swoją wagą ;P
A że nie mogę znaleźć żadnego zeszyciku w którym bym pisała o tym co jem, jakie mam wymiary i w ogóle, będę to opisywać tutaj. Może to będzie w przyszłości motywacja dla innych ;D
Jak widać dałam sobie aż 4 miesiące na schudnięcie 9 kilogramów. To dużo tłuszczyku, ale też dużo czasu, więc dam rade ;D Na początku chciałam schudnąć jak najszybciej, ale przeczytałam kilka waszych postów, i wiem że tak szybkie odchudzanie tylko szkodzi... A ja chcę być i ładna i szczupła ;D Dlatego stopniowy spadek wagi jest dobrym rozwiązaniem ;D
Odchudzanie jest pierwszym etapem mojej przemiany... Choć mam dopiero 15 lat, już wiem do czego chce dążyć w życiu, i wiem, że mogę osiągnąć co tylko chcę
Jeżeli schudnę, poczuje się pewniejsza siebie, będę kupować wreszcie spódnice i odsłaniać brzuszek
No i poczuję się atrakcyjna, a o to właśnie chodzi
Na razie nie wprowadzam zbyt drastycznych zmian, ale to się zmieni... Oto moje propozycje na powolną, zdrową utratę wagi... (niezbyt oryginalne, ale takie rzeczy są najlepsze):
- nie będę jeść słodyczy - ze słodkości, czyli rzeczy które uwielbiam, jest dozwolone tylko musli ;P
- będę jeść mało, lecz w regularnych odstępach czasu (2-3 godziny)
(cały czas mówię o moim planie na wakacje - będzie ciężko, bo jeszcze wyjeżdżam na kolonie ;P)
- 20 minut aerobiku z Jane Fondą ;D (na szczęście mam płytkę ;P)
- 1. zestaw ćwiczeń z serii "chcę mieć taki brzuch"
- ćwiczenia na klatkę piersiową, nogi, pośladki i brzuch z "dziewczyny" (kiedyś takie wyrwałam
)
No i to tyle w związku ze zmianami, które wprowadzam w lato... Nie są one drastyczne, ale coś zmienią ;D
A, i jeszcze:
- codziennie lub co 2 dni chodzić na basen (uwielbiam to, ale tata mnie zmusza bym tak często chodziła
)
- wchodzenie po schodach na 8. piętro ;P
- no i codziennie moja mam znajduje 93487349790357538 rzeczy w których mam jej pomóc - czyli sprzątanie całego domu ;P
- i oczywiście chodzenie na dwór i do sklepów - przemierzanie arkadii w Warszawie to większy wysiłek niż bieganie na 1000 metrów ;D
Może będzie ciężko, ale warto, chociażby dlatego by czuć się lepiej (i żeby mojemu byłemu gały wyszły z oczodołów, a ślina pociekła za bluzkę ;P -- ale z nim dopiero na dłużej spotkam się w ferie, więc mam czas ;D)
No to na koniec moich pięknych postanowień podam swoje wymiary, i tego typu duperele ;D
Płeć: Kobieta (pisze to tak na wszelki wypadek, bo większość ludzi czyta wymiary, a nie wstęp ;P)
Wiek: 15 lat
Wzrost: 171 cm
Waga: 59 kg
Łydka: 34 cm
Udo: 53,5 cm
Biodra: tam gdzie jest tyłek - 91 cm, tam gdzie są kości - 85 cm
Pępek: 82 cm (i już wiadomo, co mnie najbardziej irytuje - no właśnie, brzuszek)
Talia: 74 cm (właśnie tutaj widać, jaką wielka mam oponkę ;P)
Pod biustem: 80 cm
Biust: 95 cm
Ramię: 26 cm
Zatem pozdrawiam wszystkich odchudzających się, i mam nadzieje, że niedługo będziecie tak sczupli, jak tylko chcecie ;D
a ja będę tu stopniowo opisywać, co się dzieje z moim ciałem ;D Coś w stylu bloga.
Jeżeli macie jakieś uwagi, albo pomysły, to proszę, piszczie je ;D
Jeszcze raz pozdrawiam 
Izka
-
Witam, widzę, że mimo młodego wieku bardzo mądrze podeszłaś do odchudzania i dlatego już na wstępie masz u mnie duzy plus
Założenia oczywiście świetne i zdrowe, więc napewno Ci się uda. Trzymam kciuki i obiecuję zaglądać i dopingować
Pozdrawiam.
-
Jeśli bedziesz ćwiczyć i przestrzegać diety to 9 kg zgubisz prędzej niż sobie ustaliłaś
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki