swietnie ze nie przejmujesz sie ta wpadka i masz racje kazdemu sie zdarzaja, ja tes czesto mialam takie napady wlasnie wieczorem..a tym bardziej na slodycze hehe normalnie zmora :] a co do zakochania..hmm to ja mialam innaczej.. wogle wtedy stracilam apetyt i jakies 10 kg w 2 miechu hie hie pozdrawiam cie serdecznie