-
Witam! Moge przylaczyc do Was? :lol:
Od srody zaczynam SB. Prosze, pilnujcie mnie. Wiem, ze musze sama miec silna wole, ale tez wiem, jak te forum pomaga. Tak niewiele mi brakuje, tylko 5 kg.
Musze cos ze soba zrobic i mam nadzieje, ze tym razem mi sie uda.
Zamelduje sie w wieczorem.
Pozdrawiam.
-
III dzieńSB
No i już rozpoczynam 3 dzieńSB, dwa poprzednie bardzo udane a dzisiaj jem leczo SB na śniadanko, bo kiedy wczoraj je zrobiłam - to przez pół nocy mi się śniło :lol: No i jest po 7 a ja już pałaszuje leczo - echhh pychota niesamowita, będę je robić do końca diety :D
Larka zapraszam - przyłącz się :D Im więcej nas, tym lepiej :D Jeśli sięrzezyje 2 pierwsze dni na tej diecie to potem już jest dobrze :D Najwięcej osob się zniechęca na początku :? A jeślli Ci zostało tylko 5 kg, to właśnie na tej diecie możesz je zgubić - jesli będziesz grzeczna :D
Kitola no to zaczynamy - grzecznie ma być :!: Tym razem nam się uda - tak coś czuję w sumie to tylko 2 tygodnie :D
Magunia jak Tobie mija dietka :?: Toie się najpewniej uda,bo masz silną wolę - ja tym razem tez mam okropasnie silną wolę :D Jak nigdy :D A teraz czekam na ważenie bo już czuje się lżejsza i brzuchol już płastsy się zrobił :D
Buziaki BABY :D :twisted:
-
Kurcze, to napisz przepis na te leczo, bo smaka mi zrobiłaś :wink: Ja dobrze wspominam SB, bo nie musiałam liczyć kalorii ani chodzić głodna :wink:
-
Później napiszę kilka przepisów SB w tym tez na leczo, bo teraz muszę uciekać z bratem na zastrzyk a potem do pracy :twisted: :wink:
-
No to milego dnia w pracy :wink: A gdzie pracujesz?
-
Dziękuję bardzo , oby taki był bo mam za dużo energii coś :lol:
A ja pracuję prowadząć włąsną działalność gospodarczą, ale dobrze,że nie muszę siedzieć u kogoś kto mi rozkazuje bo mnie by to ciut wkurzało :? Dobra lecę drapać fakturki, ale dzisiaj chyba szybciej się stą urwę bo mam dziaiaj powołanie do sportu :lol: Znaczy na rowerek mnie ciągnie i leczo w domku czeka :lol:
-
No i juz urwałam się z pracy, bo myslałam,że tam jajo zniosę :lol: Zostawiłam mniej znudzonych ode mnie :lol:
Przyjechałam do domciu i od razu wsamałam kolejną porcj mojego leczo a na desrek jogurcik specjalnie robiony, zaraz podam przepis na jedno i drugie :D
Jestem dzisiaj tak pełna energii,że za chwilkę pójdę spać :lol: :lol: Naprawdę mam strasznie duzo energii, którą spożytkujęjak się przespiębo jestem nieprzytomna i za co się chce zabrać to przysypiam, a mam milion planów na dzisiaj :D :twisted:
Muszę posprzątać samochód, wymyć moją Zuziule, potem kupa ćwiczeń, wieczorkiem zabiegi pielęgnacyjne i folia wróci do łask :D To tyle planów a teraz podaję przepis na leczo, tylko ja go troszkę zmodyfikowałam i na pyszny jogurcik :D
Leczo
:arrow: 1 kg pomidorów
:arrow: 1 kg zielonej papryki
:arrow: 1 kg cebuli ( ja dałam 0,5 kg)
:arrow: 0,4 kg drobiowych parówek
:arrow: słodka i ostra papryka, chili, sól
:arrow: oliwa z oliwek ( może być olej rzepakowy)
Podsmażamy pokrojone parówki, potem dodajemy kolejno, rozdrobnione - paprykę, cebulę i pomidory bez skórki - dusimy do miekkości doprawiając do smaku :D Pyyychotaa :twisted:
Jogurcik
:arrow: jogurt naturalny bez cukru ( ja kupuję Danona)
:arrow: kakao (takie do ciast np. Decomoreno)
:arrow: słodzik w pudrze
:arrow: aromat - ja lubię arakowy
Wsystko mieszamy i juz :D
A teraz na dniach planuję zrobić bigos SB, więc może i przepisik tutaj dam :o
Bigos
:arrow: 1 kg kapusty kiszonej
:arrow: ok.0,5 kg chudego mięsa (np.pierś z kurczaka)
:arrow: 30 dag wędliny (np. szynki drobiowej)
:arrow: 2 duże cebule
:arrow: 25 dag pieczarek
:arrow: przyprawy, przecier pomidorowy
W duzym garnku gotujemy kapustę kiszoną (dodajemy 2 liście laurowe, 3-4 kulki ziela angielskiego, 7-8 kulek pieprzu czarnego, sól) - gotujemy ok 1,5 godziny. Mięso kroimu w kostkę, dzielimy na 2 części, jedną z nich gotujemy w osolonej wodzie, drugą usmazymy później na patelni.
Na patelni smazymy pokrojoną w kostkę cebulę - na oliwie, dodajemy "drugą" część mięsa - chwilę smażymy, po 5 minutach dodajemy wędlinę pokrojoną w kostkę i obrane i pokrojone pieczarki ( dodaj trochę wody żeby nie przywierało, pamietaj pieczarki maja w sobie dużo wody)
Wszystko dusimy do miękkości mięsa - ok. 20 minut. Nastepnie wrzucamy do kaputy usmazone dodatki + ugotowane mięso. Gotujemy aż woda niemal w pełni odparuje, nastepnie dodajemy precier pomidorowy, doprawiamy do smaku ( papryka, pieprz, sól, wegeta).
Pamiętajcie - bigos im starszy, tym smaczniejszy :D
-
Agniesiu a jakbys tak podala przepisy na mniej wydymajace potrawy, bo te co podalas to mnie okropnie wzdymaja, a obiecalam sobie ze do wyjazdu nad morze to jedynie Adam moze mnei wydymac :wink: a nie zadna kapusta.
Bo musze jakos zgubic ta pilka (mam ogromny brzuch wlasnie za sprawa wzdec).
od jakiegos miesiaca wcinam same takei rzeczy ktorych nie powinnam jesc i dlatego mam takie duze brzuszysko.
sorki za brak polskich znakow, ale nie moge ich wstawic.
-
No leczo chyba nie wzdyma co :?: Prynajmniej ja mam po nim raczej płaski brzuszek, nic nie rosnie, a mam nadzieję,że i wgada spada :D A jogurt to już napewno nie :D Ja się przespałam i teraz będę szaleć ze wszystkim :D :D
-
mnie kurde, wzdymaja wszystkie warzywa, nawet ogorki. Jedynie pomidory mi nie szkodza. I mecze sie bo pojadlabym a nie chce miec wielkiej pilki z przodu kiedy bede musiala stroj kapielowy wlozyc.[/list]