Jedną myślą żyjcie wzajem
i uczuciem jednym żyjcie,
a ten świat nie Ziemią zwijcie,
ale cudnym szczęścia Rajem.
http://www.ausgefallene-geschenke-sh...Champagner.jpg
Wersja do druku
Jedną myślą żyjcie wzajem
i uczuciem jednym żyjcie,
a ten świat nie Ziemią zwijcie,
ale cudnym szczęścia Rajem.
http://www.ausgefallene-geschenke-sh...Champagner.jpg
http://www.wesela.gniezno.pl/wzor/11.jpg
sto lat :)
UDANEGO TYGODNIA POD KAŻDYM WZGLĘDEM :)
JAK TAM UROKI POSIADANIA MĘŻA :)??
ODEZWIJ SIE :)
Dziękuję Wam dziewczynki za pamięć i życzenia, jesteście kochane :D :D
Ja od 9 dni jestem mężatka, hehe jak na razie bardzo dobrze mi z tym,a cieszę się,że mój mężulek jest już tylko mój i mam to na piśmie :mrgreen: :mrgreen:
Jak do tej pory jest super i oby tak zawsze było....w piątek w nocy jedziemy na kilka dni do Sopotu...prawdę mowiąc niezbyt mi to odpowiada...ale skoro Maciek tak bardzo chce....
Ja od wczoraj zaczęłam powracać na właściwą i zdrową drogę żywienia :lol: Bo przed weselem i po weselu to po prostu masakra była, już mi żołądek posłuszeństwa przestał odmawiać :roll:
Wczorajszy dzień pozwolił mi rozpocząć dietkowanie ponieważ cały dzień nie było nas w domu, zwiedzaliśmy Bałtowski Park Jurajski - hehe jak dzieci :D
Pozdrawiam babeczki :D
nio cieszę sie, ze stan cywilniy służy ci :)
skoro wracasz na jedyna is łuszną droge żywienia to bardzo sie ciezę i bedę dopingować. przeciez nie chcemy by nasza nowa mężatka roztyła sie jak tysiące dzsiewcxyn po slubie :)
trzeba byc atrakcyjnym dla męża :)
a sopot bedzie bardzo miłym relaksem po tych zawirowanich slubnych :)
pozdrawiam i trzymam kciuki za nowy powrót do dieytki :)
O nie , nie mogę być utytą matką polką, nie ma mowy, a potem będę się zastanawiać dlaczego mąż znika gdzieś nie wiadomo gdzie, dlaczego w ostataecznosci znalazl sobie inna, dlaczego nie chce ze mna bara bara itd....teraz musze byc jeszcze bardziej zadbana niz wczesniej :D
I teraz chcialabym schudnac jeszcze jakies 7 kg :twisted:
:)
no widzisz dlatego musisz zaglądać na forum poniewaz forum = wieksza motywacja :)
a utyta matka polka to niech bedzie ktoś inny:)
bedziesz tyglądać jak ciacho z kremem i twój mqz nie bedzie chciał wychodzić z domu, aż sama bedziesz go wyrzycać :)
nio :)
Dokłądnie tak, taki mam cel i go osiągnę, heh w sumie to już tak dużo mi nie brakuje do celu :D Ale nigdy nie jest tak żeby nie mogło być lepiej :D
wychodze z tego samego ząłożenia :)
tylko mi trohe brakuje do ideału .....jakieś 10 kg :oops:
ale nie co by sobie człowiek i z tymi 10 kg nie poradził :)
wkońcu jestem Misiek od zadań specjalnych /aby nie powiedzieć mision imposible :wink: /
dzisiaj zaczłam wzorcowo na nowy tydzień i.....wzorcowo zakończe go:)
taki mam plan a odstepstw od planu nie przewiduje :)
Ja również planuję super grzecznie, łądnie itd ale w piątek w nocy ten sopot czyli będzie pewnie znowu niezbyt grzecznie jak to bywa na wakacjach, bo jakbym tak wybrzydzala to mężulek by mnie zastrzelił...ale damy radę:D