Agniesiu, życzę udanej środy :P :P
Buziaki!
http://i81.photobucket.com/albums/j2...elloFriend.jpg
Wersja do druku
Agniesiu, życzę udanej środy :P :P
Buziaki!
http://i81.photobucket.com/albums/j2...elloFriend.jpg
no i gdzie ty :)
Jestem, jestem tyle,że totalnie brak czasu na cokolwiek i internet odwiedzam ostatanio tylko poprzez podgląd kont bankowych :lol: dietka wraca grzecznie do normy, cwiczenia tez sa ale nie mam na nie za bardzo czasu, staram sie poprawic. Teraz praca caly tydzien w weekend kursy a w przyszlym tyg troszkę wolnego i jadę z mężem w końcu odpocząć do Zakopanego na troszkę dłuższy weekend czyli zapewne dietaki wtedy nie będzie ot i tak to wszystko u mnie wygląda :D
Miłego dnia :D
http://www.cordials.pl/koktajle_d/big_aple.jpg
ROMANTYCZNIE :) GÓRY SNIEG I WY DWOJE :)
I PLACKI PO ZBÓJNICKU, OSCYPKI GRILOWANE Z ŻÓRAWINĄ PYCHA
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: DOBRZE, ZE CHOCIAZ COSIK NA NICH MASZ DO OGLADANIA :lol: :lol: :lol:Cytat:
internet odwiedzam ostatanio tylko poprzez podgląd kont bankowych
BUZIAKI I DIETKUJ DALEJ
No i coż dietkować dietkuję jakoś średno ale nie przytyłam w sumie to nie jest chyba aż tak źle :D A dzisiaj ortodonta :shock: buuuuu
Miłego dnia 8)
No coz nie ma się co opierdzielać w te wakacje i przyszłe trzeba wyglądać fajnie bo poźniej już nie będzie kiedy mieć tyle czasu dla siebie - pojawił się plan odnośnie dzidziusia :wink:
http://www.essereorganics.com/shop/i...20products.jpg
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
nio proszę :)
nio to tzreba sie brać za siebie aby jak najdłużej sie figurka nacieszyć
Dziewczyny no własnie trzebe pracować nad figurą a ja co :cry: :cry: cały dzien niby jakos dituje a wieczorem pudelko ptasiego mleczka potrafie zjesc, nie radze sobie ze soba, no po prostu nie umiem trzymac diety jakos nie potrafie sie zmotywowac czy cos :cry: :cry: Jestem do niczego :cry: :cry: :x :evil:
http://www.mielno.com/barman/drink1.JPG
przynoszę drinka
dziewczyny mają prawo zaszaleć w piątek :)
No i jestem z podkulonym ogonem i po raz ostatni zabieram się za siebie, jesli tym razem schrzanię odpuszczam...ile czasu można męczyć organizm dietą a później nagle zaczynać ładować w niego tyle żarcia,że ciężko zapamiętać ile go było :shock: Przecież sama sobie robię tak krzywdę :!: A zawsze powtarzałam - nie będę cierpieć na raka jelit tak jak babcia, wystarczająco się naoglądałam, sama nie chcę być w takiej sytuacji :!: Więc już lepiej albo jeść albo nie jeść a nie dodatkowo huśtawki takie bezsensowne i niezdrowe fundować brzucholkowi i nie tylko :shock: Tak,że wóz albo przewóz - odchudzam się bez wpadek większych i ćwiczę lub po prostu obrastam w tłuszcz :evil:
Tak,że oficjalnie rozpoczynam bój mój ostatni :!: