Jestem z Wami od wczoraj,od wczoraj także ćwiczę (od samiuśkiego rana trzymam dietkę 1000)...
nie jest tak łatwo jak myślałam...ale dzięki Wam,wiem,że się uda
Fajnie jest kiedy ktoś ma takie problemy jak ja i kiedy razem próbuje się pozbyć tych problemów
to wsparcie jest wspaniałe
Dzisiaj zjadłam 2 kromeczki pieczywa wasa (pszennego bo żytniego nie mieli w sklepie) z odrobiną serka almette (śmietankowego) w planach mam jeszcze zjedzenie 3 posilkow ,z czego kolacja będzie owocowo-warzywna
wszystko popijam herbatką zieloną(bodajże zielona herbata z cytryną ) oczywiście niesłodzoną
ćwiczyłam dziś już 2 razy (1 raz 15 minut a drugi około 7)...próbowałam nawet A6W ale po połowie zdechłam
teraz jest mi troszkę trudniej ćwiczyć,gdyż jestem chora (znowu mam zapalenie zatok )..ale trzymam się
Fakt to dopiero pierwszy dzień...ale...od czegoś trzeba zacząć,a co można zacząć jutro zacznij już dziś
Buziaczki dla Was
Mam nadzieję że z Waszą pomocą uda mi się