-
a oto dzisiejszy dzień
śniadanie: bułka pełnoziarnista z majonezem i pomidorkiem
II śniadanie: jogurt owocowy light, dwie kromki chlepa chrupkiego z chudą wędliną i pomidorem
obiad: zupa jarzynowa, fasolka szparagowa, makaron z sosem(ale malutko)
kolacja: jogurt i chlebek chrupki
w sumie 1140kcal
do tego godzina aerobiku rano :)
wogóle to zauważyłam dopiero dzisiaj, że to już trzeci tydzień mojej diety jutro dobiegnie końca, nawet nie wiem kiedy to zleciało, mam wrażenie jakbym dopiero co zaczęła się dietować, a to już 3 tygodnie :D
-
Edheene :shock: jestem pod wrażeniem, brawo tych 5-ciu kilosów!! Po prostu bomba :D
-
harr.. harr... ale miałam dobre śniadanko
twarożek z ogórkiem i dwie kromeczki chleba wasa
aż się musiałam pochwalić :D
-
HAAAAAAAAAAA!!!!!!
jestem po imprezie rodzinnej u babci i nie obżarłam się jak świnia :D
zmieściłam się w limicie :D:D:D
śniadanie: twarożek z ogórkiem i pieczywo chrupkie
II śniadanie: pół dużego jabłka
obiad: sałata, pieczona pierś z kurczaka, fasolka szparagowa
kolacja(uroczysta, rodzinna): śledź, kromka chleba graham, sałatka grecka, mały kawałek szarlotki
w sumie 1100kcal :D:D:D
tylko ruchu brak :(
-
Gratuluję postępów :) Ja też jadłam wczoraj szarlotkę, którą sama upiekłam :D Pyszna była, ale zmieściłam sięw limicie.
Miłego dzionka :wink:
-
no to tak:
śniadanie: bułka z pomidorem i jogurt owocowy light
II śniadanie: bułka i serek wiejski
obiad: makaron z tuńczykiem i zielonym groszkiem
kolacja: pół papryki, chleb wasa, kefir z otrębami
w sumie 1090kcal
do tego jeszcze dwa aerobiki (rano na uczelni i przed chwilą wieczorek) i w sumie około godzina roweru (ah jak ta uczelnia daleko)
czyli dzień na plus :D:D:D
zaczynam szukać zdjęć, żeby pokazać wszystkim jaka teraz jestem okropna (a raczej jaka byłam przed rozpoczęciem diety) i mam nadzieję, że mnie to bardziej zmotywuje
-
Dzień doberek!!! :D Jak dietkowanie??? Pozdrawiam!!!
-
hej!!
pozdrowienia i buźka ogromna
-
dzięki dziewczynki, że wpadłyście
dietkowanie ok, tylko waga stoi, ale będzie dobrze, ja się nie dam!!!
-
Edheene- no po prostu cudownie :D, jestem z Ciebie dumna ;)