wczoraj zamiast an 1300 skonczylo sie na 1600-1700. no trudno, al nie wszamalam zadnehgo wiekiego slodycza.

dzis musi byc lepiej

zjadalam narazie mlekoz musli i kawe - 250
serek i grahamek - 120+100=220
gruszke=50
i mam jeszcze salatke makaronowa= 80+80+30+50=240
jablko 50 + winogrona 70= 120

niech podlicze.. hmm.. 780

jeszcze mam actiwie za 160
albo moge isc na zupe
a w ogole to ide na urodzinki i pepkowke dzis wiec moze limit kalorii sobie zostaiwe na wieczor przynajmnej na jedno piwko