Milego dnia Doty :)
Jeszcze nadrabiam zaleglości na Twoim wąteczku, idzie wolno bo czasu niestety malo, a wirtualnych przyjaciól do odwiedzenia sporo :D
Wersja do druku
Milego dnia Doty :)
Jeszcze nadrabiam zaleglości na Twoim wąteczku, idzie wolno bo czasu niestety malo, a wirtualnych przyjaciól do odwiedzenia sporo :D
Doty chciałam Ci zyczyć udanego i wspaniałego weekendu
i dużo zdrowia dla całej Twojej rodzinki :D :D
No i obleciałam wszystkie zaprzyjaźnione wąteczki :D Nadrobiłam zaległości i jestem na bierząca... :roll: no... ale jak wrócę po weekendzie to znów będzie co nadrabiać :roll: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
U mnie pada desz :shock: wyobrażacie sobie to :!: Dziś rano było po kostki śniegu, a teraz juzjest szaro, buro i brudno :!: :? A feeeee.....
Zaraz jadę do pizzerii :D Umówiłam się z koleżanką, a że ostanio w naszym domu, to nie da się spokojnie poplotkowac, bo mąż sięna obce baby z jęzorem na brodzie rzuca, to wolałam sie umówić gdzieś na mieście :wink: :lol: :lol: :lol: Tak bezpieczniej :wink:
Ale obiecuję, nie zjem za dużo i oczywiscie poćwiczę... :D Dziś 15 minut :D
Od poniedziałku planuję włączyć do ćwiczeń 10 minut skakanki :roll: Ale nie wiem, czy to bedzie dobrze... :roll: moze zaczną od 5 minut... :roll:
A od następnego poniedziałku mogę robic juz brzuszki :)
maleszkowa to czas najwyższy na zrobienie sobie prawka :) wiesz, jaka to niezlaeżność :!: szok... ale nie martw się... nie wszyscy z kolei lubią samochodem jeździć :) Ja uwielbiam :D A co do pizzy.... raz się żyje :!: :wink: jestem zbyt młoda, zeby się tym teraz przejmować, najwyżej zjem mniej słodyczy w weekend :wink: :lol: :lol:
waszka ja uwielbiam pizze :D Ale wiem, ze nie wszyscy muszą jej lubić... znam mnóstwo osób, które nie rozumieją, jak się czuje człowiek, kóry wchodzi do lokalu, gdzie robią pizzę i nagle napływa mu sporo ślinki do ust.... :roll: ja z kolei nie rozumiem, jak mozna się podniecać plackami ziemniaczanymi... ja nie przepadam :? Mój Tomek - uwielbia :wink:
Inezzko nie jestem na tysiaku, choć tak planowałam, ale nie mogę sięwziąć za zliczanie kalorii, zawsze sięcoś na usprawiedliwienie znajdzie :) A chudnę, bo chudnę, sama nie wiem, jakim cudem :wink:
Myślisz, ze u nas jest z pracą lepiej :?: U nas żeby dostać robote, trzeba się nagi,mnstykować, najlepiej z szefem na biurku :!: ( proszę sobie nie mysłeć, ze ja właśnie w ten sposób załatwiłam sobie pracę :wink: ) Ja dostałam z kolei po znajomości.... :roll: też nie dobrze....
Sairka he he he /... tak, chłopaki mają wolne i sobie dobrxze bez mnie radzą :wink: po co im mama :lol: :lol: :lol: :) Takze wiesz...
A co do niedźwiadkowej pory roku... to ja odkąd Antos się urodził jakaś taka trochę inna jestem w tym zakresie... nie śpię juz do 10 i nie chodze spać o 4 :wink: ale też rzadko się wysypiam :wink: no, chyba, ze jest taki dzień, jak dziś... że mały śpi do 7.30 i zasypiamy wszyscy :lol:
Kaska tak nam tego śniegu pozazdrościłaś, ze teraz i u nas nie ma :P :wink: A co do łopaty, to ta moja to też nie taka specjalna do śniegu, tylko do ziemi i na dodatek bez kołka, sam stelaż.... :roll: tym to się dopiero idzie zmachać :lol: :lol: :lol: :lol:
diznev spoko, nadrobisz :D Nie gniewam się :wink:
wszyskim: udanego, psokojnego, zdrowego weekendu :!:
Doty miłego weekendu, dużo spokoju i mało "życiowych doświadczeń", żebyś sobie mogła przez weekend odpocząć :!:
Wiem, że samochód barzdo ułatwia życie...i mam zamiar wybrać się na prawko, ale muszę najpierw znaleźć jakąs pracę, co by na nie zarobić :lol:
MIłEGO WEEKENDOWANIA :!:
Uff, nareszcie jestem na bieżąco, latwo sobie zaleglości narobić, ale gorzej z nadrabianiem :?
Więc o kolei:
Przede wszystkim spóźnione, ale szczere życzenia urodzinowe. wszystkiego naj, naj..... :D :D :D :D
Gratulacje 55kg :!: :!: :!: :!: :!:
Szybkiego powrotu do zdrowia Antosia, mam nadzieje, ze juz sie dziecko dobrze czuje :P
Pazurki masz faktycznie ladne, ja na razie trzymam krotkie, zeby Oliverka nie podrapac :( , jak bedzie wiekszy, to sobie zafunduje cos podobneego :D
A na koniec zycze spokojnego, albo jak wolisz upojnego weekendu :wink:
DOTY! Jestes niezwykla. Znow jestem z toba. Jejku jak ci swietnie idze... zazdroszcze! I trzymam kciuki :D
Doty, smakowitej pizzy bez wyrzutów sumienia , i ciekawech ploteczek, uwielbiam urywać się gdzieś z koleżankami :D
Troszkę zdjęć z ostatniej imprezy Strona 468.
Miłego wieczoru :D
Dobranoc Doty :wink:
Slodkich snów :D