Strona 41 z 71 PierwszyPierwszy ... 31 39 40 41 42 43 51 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 401 do 410 z 706

Wątek: nowy etap.. nowa ja.

  1. #401
    Guest

    Domyślnie

    Cześć
    a ja dziś widziałam zdjęcie

  2. #402
    tagotta Guest

    Domyślnie

    co to mi tutaj jakies takies uklady ukladziki

  3. #403
    Guest

    Domyślnie

    Ja też uważam, że poniżej 48 kg to przesada

  4. #404
    Awatar Olifka1
    Olifka1 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    04-07-2004
    Mieszka w
    Częstochowa
    Posty
    13

    Domyślnie

    To i zdjęcia będą?? To przyszłam w samą porę hehe

    Ja to w ogóle nie wchodzę na dział "Nastolatki" żeby sobie nie psuć nerwów

    26,9% fat

    Jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz znajdziesz powód.

  5. #405
    squalo jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-09-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Puk puk! Gdzie się podziwa Pasquda? Czyżbyś nie mogła się do kompa dopchać?

  6. #406
    Guest

    Domyślnie


    Skomentujesz to co Ci wysałam
    Mogę Ci podać inny sposób na wklejenie zdjęć, na polskiej stronie.

  7. #407
    Awatar waszka
    waszka jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Ursynów / Kołbiel
    Posty
    20,842

    Domyślnie

    buziaczek porannyi uciekam do pracy
    Etap I start 2-01-2014 koniec......- odchudzanie SEZON NA ODCHUDZANIE ......
    Etap II ..... wychodzenie z diety
    Etap III ..... stabilizacja wagi i pilnowanie się do końca życia

  8. #408
    Pasquda81 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witam wszystkich.. jak widac nie udalo mi sie w wochenende dopchac do komputera.. ehhh takie zycie.. ale mialam tyle czasu na leniuchowanie ze jakos nie narzekam.. co prawda brakowalo mi was strasznie.

    Piatek, sobota, niedziela - ehh trzy magiczne dni ktore zawsze mijaja tak szybko.. tak fiuuuuuu i nawet czlowiek sie nie zdarzy obrocic a tu prosze znow piekny poniedzialek..

    Jesli chodzi o zamieszczenie fotek.. to bede to robic w tym tygodniu.. dzis tylko taka mala probka.. jak to wychodzi. ale nie obiecuje ze za pierwszym razem mi cos z tego wyjdzie.. bo ja to jakis taki komplikator zawsze dostaje ...

    moj kochany mezulek zafarbowal mi wczoraj wlosy.. wiec od dzis juz nie jestem zardzewiala blondynka.. o pomrukach pomaranczowego.. teraz jestem.. - i tu jest maly problem.. bo mial byc braz .. ale jakis taki.. ten braz wyszed.. wiewiorczy braz bym powiedziala.. - oczywiscie zadowolona jestem.. no bo to mojego choopka tyle wisilku kosztowalo.. naprawde sporo.. a nasapal sie, nadyszal.. nawsciekal. ze to smierdzi.. nastekal.. namruczal.. namarudzil.. nawet w polowie roboty... w akcie desperacji potupal nozkami.. i krzyknal.. Boshe.. dlaczego ja sie na to zgodzilem.. ...
    chcialabym oczywiscie dodac ze przezyl .. wiec nie ma tak zle..

    dzis mam ambitne plany.. musze.. - bo sobie poleniuchowalam.. wiec juz teraz musze - pranie wyprac i wyprasowac zgroza.. to mi zajmie pol poniedzialku jak nic.. tyle tego nazbieralam.. na zakupy jechac za jakimis prezentami sie rozejrzec.. oh.. bedzie sie dzialo, dzis bedzie sie dzialo.. co prawda pomyslu nie mam.. ale dziwnym trafem przechwycilam mikolajowy list.. wiec jako tako namiary chociaz dostalam..

    ok. Zmykam probowac z fotkami.

  9. #409
    Pasquda81 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witam wszystkich.. jak widac nie udalo mi sie w wochenende dopchac do komputera.. ehhh takie zycie.. ale mialam tyle czasu na leniuchowanie ze jakos nie narzekam.. co prawda brakowalo mi was strasznie.

    Piatek, sobota, niedziela - ehh trzy magiczne dni ktore zawsze mijaja tak szybko.. tak fiuuuuuu i nawet czlowiek sie nie zdarzy obrocic a tu prosze znow piekny poniedzialek..

    Jesli chodzi o zamieszczenie fotek.. to bede to robic w tym tygodniu.. dzis tylko taka mala probka.. jak to wychodzi. ale nie obiecuje ze za pierwszym razem mi cos z tego wyjdzie.. bo ja to jakis taki komplikator zawsze dostaje ...

    moj kochany mezulek zafarbowal mi wczoraj wlosy.. wiec od dzis juz nie jestem zardzewiala blondynka.. o pomrukach pomaranczowego.. teraz jestem.. - i tu jest maly problem.. bo mial byc braz .. ale jakis taki.. ten braz wyszed.. wiewiorczy braz bym powiedziala.. - oczywiscie zadowolona jestem.. no bo to mojego choopka tyle wisilku kosztowalo.. naprawde sporo.. a nasapal sie, nadyszal.. nawsciekal. ze to smierdzi.. nastekal.. namruczal.. namarudzil.. nawet w polowie roboty... w akcie desperacji potupal nozkami.. i krzyknal.. Boshe.. dlaczego ja sie na to zgodzilem.. ...
    chcialabym oczywiscie dodac ze przezyl .. wiec nie ma tak zle..

    dzis mam ambitne plany.. musze.. - bo sobie poleniuchowalam.. wiec juz teraz musze - pranie wyprac i wyprasowac zgroza.. to mi zajmie pol poniedzialku jak nic.. tyle tego nazbieralam.. na zakupy jechac za jakimis prezentami sie rozejrzec.. oh.. bedzie sie dzialo, dzis bedzie sie dzialo.. co prawda pomyslu nie mam.. ale dziwnym trafem przechwycilam mikolajowy list.. wiec jako tako namiary chociaz dostalam..

    ok. Zmykam probowac z fotkami.

  10. #410
    Pasquda81 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    usunelam..

Strona 41 z 71 PierwszyPierwszy ... 31 39 40 41 42 43 51 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •