no masz troche do zrzucenia do slubu,ale masz caly rok,wiec mysle,ze ci sie uda; i nie wierz swojemu narzeczonemu,gdy mowi,ze nie nie chce miec szkileta, panna mloda nie moze byc grubsza niz pan mlody, o nie!
Wersja do druku
no masz troche do zrzucenia do slubu,ale masz caly rok,wiec mysle,ze ci sie uda; i nie wierz swojemu narzeczonemu,gdy mowi,ze nie nie chce miec szkileta, panna mloda nie moze byc grubsza niz pan mlody, o nie!
Majandra masz rację,ale on waży 78kg, a mi do tego brakuje raptem 6 kg, mam nadzieje że już w grudniu tyle będę ważyła... :roll:
Kurde ale się dziś wkurzyłam, naprawdę, ale na samą siebie... :evil: Zawsze byłam szczuplejsza od mojej siostry, a teraz ona dalej jest taka sama jak była, a ja się powiększyłam i jak mnie nie było na weekendzie przyjechała sobie i wzieła mi spodnie :? :? :? weszły na nią i jej mąż powiedział :" moja żona jest od ciebie już chudsza - ale masz wielką dupę" - lubiłybyście takiego szwagra - Ch... :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :?: :?:
agapinko - puścić mimo uszu taką uwagę :!: zdecydowanie :!: wiem, ze latwo nie jest, ale postaraj się nie przejmować.
widziałam że poszalałaś na weselichu - i dobrze :!:
miłego wieczorq :D
szwagrem się nie przejmuj... zwykła małpa ;) [jak każdy... :) ]
Pozdrawiam
Oj dobrze wam tak pisać, a ja nie mogę już na niego patrzeć :twisted:
Teraz napisze co zjadłam:
obiad:
:arrow: rosół z makaronem + 2 kęsy udka z rożna
Kolacja:
:arrow: pół pomidora + 3 plasterki oscypka ( już nie mam oscypka... :? ) + szklanka Kubusia
Wyszło dziś 1070kalorii...idę pojezdzic na rowerku :D
Kolejny dzień :D Pije sobie kawkę i obmyślam dzisiejszy plan :shock:
Kurde muszę upiec jakieś ciacho, bo mama mnie prosiła i zrobić jakąś sałatkę :?
U nas jutro tłumy ludzi będzie :?
u mnie na szcęscie nigdy ludzie się nie przewijają :wink:
śmigniemy tylko na cmentarz z rodzicami i będzie :)
kawowiczka pozdrawia kawowiczke :wink: :lol:
Hahahahh no witam kawowiczkę :D Bez kawy to ja nie zaczynam dnia... Jakbym kawy nie miała to bym rano nic nie zjadła, nawet do południa bym czekała :shock:
Wszamałam sobie śniadnaie teraz:
:arrow:płatek pumpernikla + łyżka serka z przyprawamni + plaster szynki
:arrow: jogurt straciatella
Wyszło 340 kalorii...
witaj agapinko:)
odchudzanie idzie Ci oki a wesele odpuszczamy bo w koncu to wyjatkowa okazja i napewno spalilas sporo tego co zjadalas :)no a szwagrem sie nie przejmuj olej go skoro taki nietaktowny jest najwazniejsze ze Twoj mezczyzna chce z Toba byc i jemu sie podobasz a szwagier niech na swoj tylek patrzy bardzo nie lubie takich ludzi bez umiaru szczegolnie jak powiedza cos takiego a potem mowia ze oni sa poprostu szczerzy :evil: no ale widze ze TY sobie z tym radzisz i bardzo dobrze niedlugo bedziesz chudsza od siostry i ciekawe co wtedy powie :wink: