Cześć Wszystkim
Mam na imię Gośka i od zawsze walczę z kilosami. Nie jest to może nadwaga,ale marzę o pięnej sylwetce pozbawionej grubej warstwy tłuszczu, o chudych nóżkach i płaskim brzuszku.
Dzisiaj dojrzałam do założenia swojego własnego kącika i mam cichą nadzieję, że wpłynie to na moje sukcesy w chudnięciu.
Szczerze powiedziawszy to miałam nadzieję,że tych ostatnich kilosów pozbędę się błyskawicznie i zakładanie nowego tematu mija się z celem...no ale niestey ...od momentu dy się załamałam przybył mi prawie kilogram więc chwytam się ostatniej deski ratunku.
Do celu dzielą mnie niecale 4 kilosy i mam nadzieję,że dzięki waszemu wsparciu go osiągnę.
Poza tym podobno najtrudniejsze jest utrzymanie wagi ,więc jest to kolejny motyw założenia tego wątku

Moje założenia:
5* w tygodniu jazda na rowerku lub basen;
dieta 1000-1200kcal;
duże ilości wody i herbatek owocowych;
słodycze...owszem ale wliczone w limicik;
5 posiłków co 2-3 godzinki;
ostatni posiłek ok.17stej;
codzienne sprawozdania w dzienniczku;
Będzie mi bardzo miło jeśli ktoś tu zajrzy i bedzie mnie motywował i wspierał w walce, ja ze swojej strony mogę obiecać to samo