bardzo sluszna decyzja! nie zaczynaj tego blednego kola! lepiej odchoruj fizycznie i mentalnie lakomstwo. mnie taki "kacyk" dosc skutecznie motywuje.
ja wlasnie 10 min. temu zastanawialam sie nad konsumpcja tabliczki czekolady. w zastepstwie dziabnelam 2 cukierki i juz przy drugim zaczynalam byc na siebie zla.
moze sprobuj jesc slodkosci w sladowych dawkach (wiem, to brzmi niemal jak tortury) ale moze wiedzac, ze wczoraj zjadlas ciastko nie bedziesz, wchlaniajac opakowanie wafelkow, usprawiedliwac sie 2,5 miesieczna slodyczowa abstynencja.

trzymaj sie!