Nie wierze. To nie mozliwe żebys wygladala przerazająco :]
Miłego i zdrowego dnia :]
Wersja do druku
Nie wierze. To nie mozliwe żebys wygladala przerazająco :]
Miłego i zdrowego dnia :]
hello,
moze byc i fizyka do wkucia za Ciebie, no problem :lol: :shock:
nawet ja troche lubie :shock: :shock:
cos czulam ze masz jakis dziwny nastroj, wiadomo ze jesli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o faceta :wink:
powodzonka :D
no cieszę się Martu
serio
dzięki
c.
No Marti wyglądająca przerażająco he he he ...Ależ ta Martusia bzdury opowiada...
Ja już się boję twojego zdjęcia bo ja bicepsa chyba nie mam...:-)
Póki co pracuję nad udami...nie da się nad wszystkim na raz:-)!!!!!!!!
Zapewniam, że Martusia nie wygląda przerażająco.
Jest śliczną, zgrabną , długowłosą istotką, za którą niejeden mężczyzna się ogląda.......
Martusiu pozdrawiam i zaciskam kciuki. Oby 5 szybko się pojawiła.
Buziaczki
Popieram Asię -nie zapominaj Marti,że miałysmy okazje sie poznac i wcale nie wyglądasz przerażająco :!: :!: Wprost przeciwnie - śliczna i zgrabna z Ciebie dziewczyna :D :D :D :!: Wierzyć mi sie nie chce,ze ważylas kiedyś prawie 90 kilo :roll: :!: Wiesz........chciałabym zobaczyć Twoja fotkę w kostiumie -na pewno rewelacja :D :!: :!:
http://plfoto.com/zdjecia_new/1133410.jpg
PIĘKNIE DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY :D
POZDRAWIAM :!:
http://www.resimload.com/070327/Fa2_20.gif
Dziewczynki Wy tak mnie tu komplementujecie :oops: :oops: :oops: , a ja właśnie załapałam dołka :( ... boszzz jaka ja jestem gruba! Przepraszam te Skarbeczki, które mogą mieć większe problemy z wagą niż ja... bo dla nich denerwujące może być takie gadanie... ale dzisiaj czuję się taka ociężała, brzuch mam taki wypchany, w dodatku mój brat przyniósł mi do przymierzenia fajniutkie sweterki (jego znajomy ma hurtownie i tak nawet w fajnej cenie) i jak przymierzałam to :shock: okropnie wyglądałam :(... wybrałam jeden taki luźniejszy... chodzi o to, że sama się oszujkuję, że juz wcale tak źle nie jest itp. ale dobrze nistety też nie :(.... buuuuu... wiem wiem tylko praca nad soba może to zmienić, ale tak sie starama waga znowu stanęła ... dzisiaj rano się ważyłam i znowu 60,2kg czyli bez zmian, po sobie też jakiejś wielkiej różnicy nie widzę.... ehhh... no nic trzeba lecieć dalej z tą dietką (może ja za dużo jem??) to może jakieś efekty będą... jeszcze dzisiaj siedzę cały dzień w papierach i nie wiem jak to będzie z ruchem, mam nadzieję, że jednak poćwiczę choć troszkę... jutro zdam raporcik...
GOSIA fatalnie wyglądam... ehhh
MATRIX lubisz fizykę? :shock: no to ukłony 8)
MALUSZKU no jasne, trzeba stopniowo zabierać się za poszczególne partie, a jednak bicepsa nie pokaże bo stwierdziłam, że nie ma się czym chwalić... tłusta łapa moja taka...
ASIEŃKO dziękuję za milutkie słowa. Przerażająco to chodziło mi raczej o czapkę z czachą naciągnięta na oczy. Ale że jestem zgrabniutka to przesada kochanie, zgrabniutka to jest ANIA!Piąteczka niestety nie chce sie pojawić... Dziękuję za pamięć o mnie, buziaczki :)
LUNKO jak juz tłumaczyłam Asi to o przerażający wygląd chodziło mi raczej , że w tej czapce z czzachą naciąagniętą prawie na oczy ;), mogłam przerażać ;). Kiedyś zamieszczę fotkę z czasów 86kg... to będzie porażające, chociaż wtedy byłam dużo młodsza... AA w bikini t wyglądam jak te panie poniżej...
http://leighhouse.typepad.com/blog/images/fat.bmp
Marti :D nie jesteś wcale gruba i na pewno super wyglądasz w bikini :!: :!: Proszę Cię...wyłaź mi tu zaraz z tego dołka :!: :!: Nie poddawaj sie smętnemu nastrojowi,tylko uśmiechnij sie tu do nas :D :!: Wszystko sie ułoży,ważne jest ,że waga nie rośnie :!: Nie obraniczaj też jedzenia,bo może przynieśc inny efekt niż oczekuje :!: Liczysz kalorie :?:
Przepraszam,że rozciąglam Ci watek,ale ta lilia wodna jest tak piękna,że nie moglam sie oprzeć,żeby Ci jej nie wkleić :!: :!:
LUNKO dziękuję! To znaczy wiesz ja tutaj nie siedzę i się nie smucę, bo za dużo mam papierkowej roboty przed sobą ;)... ale jestem zła i coraz bardziej wątpię w to, że te moje grubaśne nogi i biodra (a szczególnie takie poduszki tłuszczowe na plecach, na wysokości oponki brzusznej - to jest paskudne!) się zmniejszą... no ale nie zalamuje sie tylko walczę dalej... kalorie liczę, zjadal przewaznie 1100, ale waham się tak miedzy 900 a 1200 (czasem 1300 ale to ze 2 takie dni byly, moze 3), prowadzę sobie zeszycik i wszystko skrzętnie notuje)...
Dziękuję za lilię wodną jest piękna!