Strona 1 z 96 1 2 3 11 51 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 960

Wątek: Powracam..

  1. #1
    Guest

    Domyślnie Powracam..

    Wiem, że zaśmiecam forum-przepraszam.
    W starym pamiętniku było za dużo wpadek, strasznie mi wstyd, ponieważ jestem tutaj, mam swój cel, a nie potrafie zacząć działać.Przemyślałam dzisiaj moją dietę, i zrobilam plan.

    Czas diety: 12 tygodni

    Start: 8.01.07 Koniec: 6.04.07

    Waga początkowa: 60kg Waga oczekiwana 53kg

    Do stracenia: 7kg Tygodniowo: 0,59kg

    Dietę podzieliłam na 3 etapy
    I etap do 12.02=>57,5 kg
    II etap do 12.03=>55,5kg
    III etap do 6.04=>53kg

    W jaki sposób to osiągne?
    nie zajadam nudy, stresów
    4godz ćwiczeń tygodniowo
    1200-1400kcal
    do 200kcal słodycze w ciągu dnia


    Liczę na wasze wsparcie Wierzę, że się uda

  2. #2
    Bjedrona jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Masz bardzo ambitny plan i wazne że chcesz ładną sylwetkę osiągnąć w zdrowy sposób. Trzymam kciuki i będę cię odwiedzać. Buziaki

  3. #3
    sunnydaaay jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-12-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    przybywam Kochana ze wsparciem,plany ambitne możesz nadal na mnie liczyć

  4. #4
    Awatar diznev
    diznev jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-11-2006
    Posty
    27

    Domyślnie

    To i ja się przylacze do wspierajacych
    Życze wytrwalosci i aby tym razem sie udalo

  5. #5
    Guest

    Domyślnie

    Bjedrona i diznew Dziękuje za odwiedzinki i i miłe słowa
    Sunny Wiedziałam, że mogę na ciebie liczyć

    A ja jak narazie przedwcześnie wróciłam z uczelni. Bo piękna pani magister Która się czuje Bogiem, bo 3 literki przed nazwiskiem nie wpusciła nas na laborki, za to, że stwierdziła że wszyscy mamy takie same wstepy teoretyczne. No i zaczela nas kosić, a że nikt nie rozumie jej toku myślenia, to nikogo nie wpuscila. Cóż zrobić, zycie jest brutalne

    Z dietką trzymam się narazie dobrze kryzys pewnie przyjdzie wieczorem. Narazie zjadłam ok 850kcal, wiec mam jeszcze troszke zapasu na szaleństwo i siły na ćwiczenia

  6. #6
    Guest

    Domyślnie

    Hej Macy, widze ze nowe cele, postanowienia Super, oby Ci sie udalo
    Trzymam kciuki

  7. #7
    mamimi jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-12-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    ja rowniez przylacze sie do grupy wspierajacej
    eh sadze ze Twój plan jest całkiem realny wiec zycze jak najbardziej wytrwałosci i powodzenia
    A co do Pan i Panow ktorych 3literki przed nazwiskiem znacza dla nich wiecej niz same nazwisko... to skads to znam.. spotkalam sie z tym, ze im mniejszy stopien tym proporcjonalnie wieksza chluba i sie pusza ze dopiero co dyplom odebrali... a my oze tez dozyjemy czasow jak bedziemy sie tak puszyc jak na razie tylko olac i udawac ze sie tego nie widzi
    A jak cwiczysz??? masz jakis swoj zestaw cwiczen, a moze areobic, albo basen?
    pzdrawiam
    mamimi

  8. #8
    Bjedrona jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    A ja bym bardzo chciała już studiowac, miec za soba maturkę ale niestety musze do końca przebrnąć przez liceum, a traktują nas jak dzieci Jak tam dziś z dietką, poćwiczyłas cosik??

  9. #9
    sunnydaaay jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-12-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    szalej Kochana z tymi 150 kcal pięknie Ci dzisiaj idzie

  10. #10
    Guest

    Domyślnie

    Sunny Z jakimi 150kcal?Nie jestem na tysiaku bo bym nie wytrzymała ćwicząc i ucząc się
    Bjedrona A ja chciałabym wrócić do LO, życie wtedy było takie beztroskie a teraz traktują nas jak szmaty które za każdym razem się depta..
    mamimiGdzie ja cię mogę znaleźć?

    A teraz najważniejsze, podsumowanie dnia nr 1
    płatki nestle fitness(40g), 100ml mleka 0,5%
    jabłko, jogurt do picia z mlekowity
    barszcz zabielany(talerz) z uszkami(6małych sztuk), pomarańcza
    kaszka smakija wiśniowa, pomarańcza mała
    2 wasy lekkie, pół puszki tuńczyka w sosie własnym z łyżką serka philadelphia light.
    Wyszło mi razem 1204kcal.

    Ruch:
    spacer szybkim krokiem 30 min
    10 min skakanka
    25min ćwiczenia na podłodze

    Dzień zaliczam do udanych

Strona 1 z 96 1 2 3 11 51 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •