Viki, pamietaj, ze to co spalilas cwiczeniami to tylko mala czastka tego, co Twoj organizm spala, jak lezysz bykiem i nic nie robisz (a jest tego okolo 1000 kcal )....i to jest budujace Swietny pomysl z rozpisaniem sobie jadlospisu, chociaz ja jestem tak niesystematyczna, ze u mnie to nigdy nie wypala Czesto jem na miescie i dlatego trudno mi sobie cos zaplanowac Ciesze sie jednak, ze udaje mi sie trzymac w ryzach kalorycznych

Ja przyjechalam tu....no...chyba na stale bo moj luby mnie tu zatrzymal A ze juz siedem lat jestesmy razem i z dnia na dzien coraz bardziej sie kochamy, to - mam nadzieje - juz tak zostanie

Wpadnij czasem do mnie na watek Pod spodem jest link

Buziaki!!!!