Strona 1 z 64 1 2 3 11 51 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 638

Wątek: trudna droga łasucha do 55 kg...zdjecia strona 1 i 16

Mieszany widok

  1. #1
    Awatar jola27
    jola27 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    10-02-2007
    Mieszka w
    Exeter
    Posty
    1,405

    Domyślnie trudna droga łasucha do 55 kg...zdjecia strona 1 i 16

    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
    :P witam,zaczynam swoj pamietnik; mam 65kg i tylko 167cm,w sierpniu koncze 27 latek,mam nowego, grubiutkiego chlopaka, ale sama chce szczuplutka, bo coraz wiecej i wiecej wagi przybywa z wiekiem i czuje, ze czas to powstrzymac...
    Moj problem:jedzenie wieczorem,po prostu nie umiem sie powstrzymac,godzna 21-22,marze o cieplej kolacji,lub choc o małej kanapeczce. Co robić??Pomóżcie dziewczyny,doradżcie!

  2. #2
    Guest

    Domyślnie

    ja piję dużo wody - ale i tak zawsze staram się odciągnąć myśli od jedzenia. ostatni posiłek jem różnie 19-20, czasem troszeńkę później - i wmawiam sobie, że potem to już do śniadania trzeba czekać

    ćwicz silną wolę, a na pewno się uda!

  3. #3
    Guest

    Domyślnie

    Witam, potwierdzam, silna wola jest chyba najważniejsza w tym całym odchudzaniu No i staraj sie ćwiczyć codziennie chociaż 15 minPozdrawiam

  4. #4
    Heledore jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    22-11-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Jola ja wieczorami usilnie staram się zająć myśli czymś innym(sprzątam,czytam,spaceruję z psem) a potem wlewam w siebie spore ilości ciepłej zielonej herbaty Totalnie mi nie smakuje, i po pewnym czasie odechciewa mi się i jej i jedzenia. Trzymam kciuki

    I widzę,że w bardzo podobnej sytuacji jesteśmy- ja ważę 64 kg przy 167 cm

  5. #5
    Awatar jola27
    jola27 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    10-02-2007
    Mieszka w
    Exeter
    Posty
    1,405

    Domyślnie wielkie dzieki,dziewczyny!!!

    Po pierwsze wielkie dzieki za tak duzo odpowiedzi, to moje pierwsze kroki na tej stronie i ...czuje się mile widziana i to jest super!!!
    Wczoraj mały sukces: po powrocie z basenu tylko grejpfrut i małe jabłko!!!!
    Chyba pomoglo pisanie na tym forum! Będę dziś znów walczyć, ale silna wola u mnie to rzecz ulotna...mam silne postanowienia, a jak tylko wejde do kuchni one znikają i zaczyna się pochlanianie kalorii!!! Od jakiś 3 tygodni dużo chodzę i spędzam około 20-30 minut na pływaniu, poza tym mam za darmo saune, więć chodzę z koleżanką ( nie wiem,czy sauna odchudza,ale męczy ,więc chyba jakiś kalorii tam się pozbywamy, a z pewnością nagromadzonej wody, która się wypaca). Gdyby nie te ćwiczenia ( w tym tygodniu dodałam też siłownie) , to już bym pewnie była turlającą się kulką, bo za nic nie umiem zapanować nad apetytem. Postaram się dziś jeść zdrowo i niezbyt dużo, a wieczorem czejnik herbaty owocowej i zagryzanie zębów!!! Trzymajcie kciuki!

  6. #6
    Heledore jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    22-11-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Trzymam,trzymam Ani mi się waż "romansować" w kuchni z jakimś jedzeniem wieczorkiem

  7. #7
    Awatar jola27
    jola27 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    10-02-2007
    Mieszka w
    Exeter
    Posty
    1,405

    Domyślnie ale nie uwierzycie!!!

    ale się cieszę, dziś po prostu znów wieczorem dałam radę!!!Nic a nic, tylko dużo wody i dużo herbaty.
    Wymęczyłam się dzis jak nieszczęście. Półgodziny siłowni, potem sauna i pół godzinki pływania, jak przyszłam do domu to myślałam,że zdjem lodówkę całą, ale opamiętałam się i nalałam sobie zupy z warzyw (moja receptura, same warzywka i łyżka kucharka-pychota i mało kalorii). Potem puszka fasolki w sosie pomodorowym i do pracy na 17, ale byłam padnięta i teraz też mi się oczki kleją.
    Ale super,że nic nie jem na kolacje!!! Teraz to chyba zaczne chudnąć ...nie???
    Zważę się rankiem dobranoc!

  8. #8
    Heledore jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    22-11-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Moje gratulacje!

  9. #9
    Awatar kuneka
    kuneka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,352

    Domyślnie

    CZEść JOLU SERDECZNE DZIęKI ZA ODWIEDZINKI


    Wczoraj miałam kiepski humorek , ale dzisiaj jest zdecydowanie lepiej


    jeszcze raz wielkie dzieki za wsparcie

  10. #10
    Guest

    Domyślnie

    Witam Lubliniankę
    Widzę, że pracujesz nad silna wolą i dobrzec ci idzie - brawo, tak trzymać
    Będę trzymać kciuki
    Pozdrawiam serdecznie

Strona 1 z 64 1 2 3 11 51 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •