-
Walka ze słabą silną wolą..
Witam!
Moja siostra zmobilizowała mnie do podjęcia się zrzucenia zbędnych kilogramów - wielu..
Problem polega na tym, że cały świat jest przeciwko mnie!
Mój kochany tata gotuje tony jedzenia (naprawde tony!) Moja młodsza siostra jest bardzo chuda i wręcz chciałaby przytyć, mój młodszy brat tylko się z nas śmieje, bo jak to zwykle faceci, nie ma najmniejszego problemu z wagą!
Mam tak małe mieszkanie,że nawet jakbym chciała, to nie mam gdzie ćwiczyć, poza tym rzadko mieszkanie jest puste, a przy rodzeństwie sie wstydzę, bo się śmieją - niby niezłośliwie, ale ja się wstydzę i tyle.. Na siłownie sama się boję chodzić,a moje koleżanki wszystkie są zgrabne i mają siłownię gdzieś..
Mój chłopak twierdzi, że kształt kuli to ideał
ale sam ćwiczy od 10 lat aikido i ma świetną, umięśnioną sylwetkę.. ( nie żebym się nim chwaliła
i martwię się, że któregoś dnia zmieni zdanie co do mojej figury i zmieni mnie na lepszy model..
Dlatego chcę coś ze sobą zrobić! Ale co? Nie ma jak ćwiczyc, jedzenia w domu nadmiar i to tuczącego, same pokusy, słaba silna wola..
Poradżcie coś.. może jakieś małe wskazówki na początek? Małe kroczki, którymi można zajść daleko?
-
Hej!
No tak, sytuacją masz mocno skomplikowaną
ale nie beznadziejną:
1. Nie jeść wszystkiego, co ugotuje tata, małe porcje, ale często - zresztą chyba jakieś surówki, chude twarogi i ryby jada się w Twoim domu?
2. Wstydzisz się rodzeństwa? przecież to Twoi najbliżsi, zresztą nawet, jeśli się będą z Ciebie śmiać, to pewnie tylko na początku, potem się przyzwyczają i znudzi im się!
3. Możesz biegać, poza domem, truchtać na początku, albo chodzić na szybkie spacery.
Poza tym, co z tego, że koleżanki szczupłe? chude nie zawsze znaczy piękne, namów którąś na rzeźbienie mięśni, ona będzie rzeźbić a Ty będziesz w tym czasie spalać tłuszczyk i będziesz miała towarzystwo na siłowni
4. Chłopak Cię kocha? skoro kocha Cię TERAZ i akceptuje Ciebie taką, jaka jesteś, to dlaczego nagle miałby przestać Cię akceptować?
Faceci nie zawsze porzucają kobiety z powodu ich wyglądu, uwierz mi! czasami porzucają szczupłe dla pulchnych, nie w tym rzecz 
5. Skoro chłopak trenuje aikido i to od tylu lat, nie może Ci pomóc wybrać jakiejś formy ruchu, chodzić na siłownię z Tobą???
Dla chcącego nic trudnego, skoro chcesz schudnąć, to zaczynaj, do dzieła!
Jeśli naprawdę tego chcesz, nie przeszkodzą Ci ani tony tatusiowego jedzenia ani podśmiewające się z Ciebie rodzeństwo!
Wierzę w Ciebie i trzymam kciuki! :P
-
Nie wszystko jest takie proste..ale myślę, że przede wszystkim namówię mojego chłopaka, żebysmy więcej spacerowali
Od czegoś trzeba zacząć! A jak już zdecydowałam to będę próbować do skutku!
-
grażynko mam ten sam problem z gotowanym jedzeniem w domu - co więcej gotuje się późno i zazwyczaj tłusto...
ja po prostu jem małe porcje - wiem, że to nie jest najzdrowsze rozwiązanie bo wciąż są te szkodliwe substancje ale stwierdziłam, że lepsza taka dieta niż żadna - i powiem Ci - to działa!!
pozdrawiam
-
Pomysł ze spacerami bardzo dobry!
Widzisz? już jakiś pozytywny krok :P
-
Grażynko, bardzo proszę, pytałaś o to na moim wątku:
-
U mnie też się tak gotuje, ale od tego czasu jak zaczęłam się odchudzać moja rodzina też zmieniała przyzwyczajenia.Może zacznij sama gotować dla siebie, albo poproś tate żeby Ci coś ugotował tak jak Ty tego chcesz, jak tak robie.A z ćwiczeniami to naprawdę nie masz co się przejmować, a zresztą robisz to dla siebie i tak jak wcześniej któraś z dziewczyn napisała pośmieją się i przestaną, no bo ile można
A te spacery to bardzo dobry pomysł 
Pozdrawiam
-
Hm, brat już wyśmiał ta stronę, ale jakoś mnie to nie ruszyło
Ćwiczenia Weidera wyglądają zachęcająco
Dziś idę spalić troche na dyskotece
Od jutra zacznę ćwiczyć
Liczę na sukcesik
-
jak ci dziś idzie, ja też zaczne te ćwiczonka, bo nie jestem zadowolana z brzucha,a to zawsze była najchudsza część mnie
-
To jest obecnie najgrubsza część mnie..
Rozważam tuńczyka na obiad
nie zjadłam dziś o 2 w nocy pączka! ani jednego choć Ania przyniosła 6
Nie jem ptasiego mleczka, które leży w kuchni na stole.. No i w ogóle
Wieczorem, jak wszyscy sobie pójdą
będę ćwiczyć! Mam plan! 
P.S. Mam robić wszystkie ćwiczenia po kolei po 6, potem 12 i 24 razy? Ale co to znaczy seria 1, 2, 3?
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki