-
Moje obecne fotki są na [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] 
Moze na nich nie widac nadwagi, bo jakby nie było te fotki zostały wybrane z większej części zdjęć
-
Baby kochana, z czego Ty się chcesz odchudzać, to ja nie wiem..
Bo nawet jak fotki wybrane, żeby lepiej wyglądać, to jakbyś za dużo ważyła, to mimo wszystko byłoby to widać.
I podtrzymuję zdanie, że lasencja z Ciebie :P
Aha, ładny tatuażyk masz 
I fajniej Ci w blond włoskach 
No w ogóle same komplementy
-
Hehehehe dziękuję, ale wiesz, fotki w sumie ostatnie robione, były na swieta, czyli ponad 2 miesiace temu, dupa urosła, biodra sie poszerzyły 
Wiesz... wczoraj jak sie rozbierałam do spania to stwierdziłam ze wygladam jak kaczka z profilu :/
-
Nie no.. wtedy bosko wyglądałaś, na tym zdjęciu.
Oby to wróciło !
-
Baby co Ty w ogóle do mnie mówisz.. dobrze, że nie wiesz, jak ja wyglądam.. Nie mam żadnej obecnej fotki, a aparatu brak.. Wcześniej to byłam mądra i jak robiłam zdjęcia, to zazwyczaj tylko do pasa
bo od pasa w dół porażka 
Ja mam wąskie ramiona, szczupłe ręce, małe dłonie, ale nogi i pupa... grrr
-
Hehehe ja i tak swoje widze :P Ale ok :P heheh
Dziewczyny, mozecie mnie pochwalic,
DZISIAJ SAMA PIERWSZY RAZ BIEGAŁAM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I to o 5 rano
A tak walczyłam ze sobą, wczoraj tez sie obudziłam o 5, ale stwierdziłam ze sie źle czuje i poszłam spac, dzisiaj tez juz lezałam spowrotem w łóżku, i wiecie jak moje mysli walczyły ze sobą ? W końcu wstałam
-
Zaraz będę jadła śniadanko
Kromke lub dwie chlebka razowego z pomidorkiem :P
-
Kurcze
Nikt do mnie nie zagląda 
Dopiero co jadłam sniadanie w sumie, bo koło 11.30 a juz jestem głodna
-
ja zagladam
woow, fajnie ze udalo Ci sie zmobilizowac do biegania, a przeciez teraz rano ta taaak ziiiimno..
ile czasu biegalas, bardzo sie zmeczylas?
a ja dzis juz zdazylam zgrzeszyc, nie wzielam nic na uczelnie i musialam kupic sobie rogalika 7days
a to 300kcal w plecy.. :/
-
O jejku, ale się cieszę ze do mnie zajrzałas 
Wstałam o 5 rano, na termometrze było -4... Spowrotem sie położyłam :/ I szczerze Wam mówie że gdyby było słychać walke moich mysli to obudziłabym całą kamienicę :P hehe no ale w końcu sie zebrałam z wyra i poszła, biegać.
Biegam wg pewnego schematu który nie pozwala na wielkie zakwasy czy szybką rezygnacje (wczesniej jak biegałam to po 2 tygodniach widziałam juz efekty, ale kolezanka mi sie wyłamała a ja nie chciałam sama biegac, no i przestałam).
Oto ten schemat [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]
Prócz tych 30 minut marszobiegu, maszerowałam jeszcze z jakies 15 minut dodatkowo
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki