-
To takie oszukanstwo z tą Wasą? No nie, dobrze, ze juz tego nie jem i nie bedę :?
A co do słodkiego, to ja też miałam na nie fazę, baaaardzo długo, ostatnimi czasy mi przeszło, ale dopiero po fluoksetynie :roll:
U mnie też zimno, jeszcze mi się przypaliła wtyczka od grzejnika, a mam ogrzewanie elektryczne :roll: pozostaje herbatka i ciepłe ubranko :wink:
-
A u mnie w mieszkanku jest super cieplutko, siedzę w sukieneczce na ramiączka :D :D :D
-
U mnie tez juz coraz zimniej. Co robic, zima idzie!!!
-
Finesko ja też sobie lubiłam czasem pochrupać wasę, albo jakieś inne chrupkie pieczywko, ale już z tym skończyłam. Po pierwsze faktycznie jadłam więcej kromek niż zwykłego, a poza tym jeśli jeszcze może być niezdrowe... To tym bardziej. :roll: Za mną ostatnio tak chodziło słodkie, że pojadłam, pojadłam i już mam dość na trochę. ;) Pewnie do następnego @. :lol: Jak tam sobotka Ci mija? :)
-
Wpadam zyczyc milego dnia i superowego dietkowania :)
-
Hej Finesko,c o u Ciebie słychac, jak minęła sobota? :wink:
-
witajcie sloneczka???
od razu zapytam : Meeg co to jest fluoksetyna?? jakis lek, tabletki zmniejszajace ochote na lakocie??to na recepte czy jak??
a sobota minela rownie szybko i rownie miło :) co do jedzonka wczorajszego to na sniadanko zjadlam omlecik z 2 jajek, z 2 lyzeczkami cukru, 2 lyzek maki i 2 lyzek mleka z dzemem wisniowym, potem na obiadek wchłonęłam 2 plastry cukinii obsmazone w jajku i bulce tartej z sosem czosnkowym ( lyzka majonezu + lyzka jogurtu + czosnek ) no a na kolacje poszlismy na pizze...zjadlam 2 kawalki z 2 sosami : pomidorowy ostry i bialy czosnkowy .... wiec niby duzo tych posilkow nie bylo ( co mnie cieszy ) ale kalorycznie nie za dobrze ( co mnie nie cieszy )....zrobilam za to wczoraj rybke po grecku i dzis na sniadanko byly 3 male kawalki ryby z warzywami po grecku i 1/2 malej kajzerki ...ale moj zolądek jest taki najedzony ze hoooo....na obiadek bedzie rosolek wiec z mieska dzis zrezygnuje pewnie..a tesciowa robi jak zwykle kotlety ...moze sobie upiekę.... na kolacje chce pomidorki z jogurtem i cebulka zjesc...
a teraz wkleje wam kilka fotek, niestety nie tych w nowym plaszczyku...
1. moje 2 najbardziej okupywane sprzety..a nawet 3 : rowerek, orbiterek i bieznia:
http://images23.fotosik.pl/101/d789d608de63ae3a.jpg
http://images11.fotosik.pl/98/e300a9edfde67c75.jpg
2. inne sprzety na silowni :
http://images23.fotosik.pl/101/5228176b82de6468.jpg
http://images28.fotosik.pl/101/d2a1800040ec3cc0.jpg
3. ja na silowni :
http://images28.fotosik.pl/101/da03246b63e5ee31.jpg
http://images22.fotosik.pl/183/77f10e16132bcc04.jpg
4.ostatnie moje jedzonka:
- ryz na mleczku zageszczony jajeczkiem :
http://images22.fotosik.pl/183/6f8d1776b4743219m.jpg
- cukinia panierowana z sosem czosnkowym
http://images22.fotosik.pl/183/5b9863392163c94dm.jpg
5. moja Natalka z kolacja: paroweczki + pomidor + chlebek z maslem + ketchup
http://images11.fotosik.pl/98/a39719ab1f0b23a6m.jpg
Zdjęcia nie sa dobrej jakosci..moze je potem skasuje zeby nie zasmiecaly forum..ale taki wlasnie jest moj aparacik w telefonie - a tylko taki mialam wtedy przy sobie...
pozdrawiam niedzielnie i zmykam na chwilke spacerku z Natalka....Piotrek na mecz poszedl ...a..jeszcze wloski wysuszyc musze wczesniej :)
dzis w domku cieplutko ale na dworku choc slonko to chłodem wieje...
-
oj..teraz dopiero zauwazylam ze ta jakosc jest OKROPNA...mnie na tych fotkach z silowni wcale prawie nie widac..ale poogladajcie sobie a potem je usune...w ogole jakos mnie wychudzilo na tych fotkach..ciekawe czemu..moze wina w tym ze fotografowalam odbicie w lusterku :) a obok Natalki talerzyka leza moje prawo jazdy i dowod...hehe i fotki tatusia z corka i samego tatusia...hehe.... akurat je ogladalismy :) buziaczki :)
-
Finesko, wyglądasz bardzo szczupło, naprawdę :P :P :P :P
Super foteczki WSZYSTKIE :wink: :wink: :lol: :lol:
Fluoksetyna to lek antydepresyjny (kiedyś też go brałam), który wpływa na poprawę nastroju a tym samym może pomóc w różnych zaburzeniach odżywiania, ale nie jest to absolutnie lek antysłodyczowy jako taki :wink: :wink: :wink:
Udanego spacerku :) :)
-
no własnie finesko wygladasz szczuplutko na tych zdjęciach!!!:)
A Twojej Natalce jak madrze z oczu patrzy:) Pewnie po mamusi!!!;-)