sliczne te twoje raporty
naprawde zasluguja na oklaski
tylko cos malo bialka z chudego mieska....
ja mam dzisiaj kaca
ispac mi sie chce
i chyba zarazt spadam do domu do wyrka :P
Wersja do druku
sliczne te twoje raporty
naprawde zasluguja na oklaski
tylko cos malo bialka z chudego mieska....
ja mam dzisiaj kaca
ispac mi sie chce
i chyba zarazt spadam do domu do wyrka :P
Majussiu, bo ja nie przepadam za mięsem, a latem to juz szczegolnie nie mam na nie ochoty :( Dlatego staram sie chociaz rybki jadać, co tez nie zawsze mi wychodzi. Ja to w ogole wybredna jestem i muszę jakos bardziej zroznicowac swoj jadlospis :)
Kto w ogole wymyslil kaca :)? to jakas pomylka natury :)
Spóźniony raport za wczoraj :)
DZIEŃ SIÓDMY
Menu:
- plusz multiwitamina,
- jogurt naturalny + płatki fitness,
- dwie kawy z mlekiem,
- garść czereśni, dwie morele,
- trzy kromki chleba z ziarnami + twarożek + pomidor + fasolka szpragowa,
- kawa z mlekiem,
- serek waniliowy 250 g + płątki owsiane, siedem migdałów,
- ok. 120 g sera białego z łyzeczką jogurtu naturalnego i odrobiną miodu.
Ruch- łącznie 110 min:
- szybki marsz - 45 min,
- stepper - 40 min,
- rowerek - 25 min.
Niestety nic dla urody sie juz zdzialać mi nie udało, moze nadrobię dzisiaj :)
Ech, jak tu u mnie cichutko :(:(:(
No nic, wpadam z raporcikiem za wczoraj.
DZIEŃ ÓSMY
Menu:
- jogurt naturalny + kubeczek danonków pół na pół + płatkiw owsiane,
- kawa z mlekiem,
- jogurt malinowy jogobella ok 200 g + trochę borówek + płatki fitness,
- cztery małe kawałki piersi kurczaka + fasolka szparagowa + mizeria,
- trzy wafle ryzowe + masło + ser zołty + wedlina + pomidor,
- cztery lampki czerwonego wina :oops: :oops:
Ruch - 0 min
- regeneracja
Coś dla urody:
- balsamowanie i wyspanie się ;)
DZIEN DZIEWIĄTY
Menu:
- płatki fitness + troche kukurydzianych misiow + mleko,
- kawa z mlekiem,
- 100 g jogurtu malinowego jogobelli + brzoskwinia + 2 łyżki jagód,
- zupa jarzynowa,
- kawa z mlekiem,
- serek waniliowy 250 g + musli,
- dwa wafle ryzowe + szklanka soku pomidorowego.
Ruch - łącznie 80 min:
- stepper 40 min,
- rower 40 min.
Coś dla urody:
- depilacja,
- balsamowanie,
- trochę opalania :)
Olinka, cicho u Ciebie, bo ja Cie podgladam, ale nic nie mowie :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink: :wink:
Tagosiu, ale od czasu do czasu się odezwij, będzie mi raźniej :)
Dzisiejsza pogoda nie nastraja zbyt optymistycznie, tylko ziewam i ziewam i oczy mi się nad ksiazka zamykają :( I głodna dzisiaj cały czas jestem :(
DZIEŃ DZIESIĄTY
Menu:
- plusz multiwitamina,
- płatki fitness + musli +mleko,
- dwie kawy z mlekiem,
- banan + garść borówek,
- kawa z mlekiem,
- kawałek wołowiny w sosie grzybowym + dwa małe ogórki + porcja sałatki (groszek, kiełki, pomidor),
- jogurt jogobella ze zbozem 200 g + banan,
- ok 125 g sera białego + 2 łyzeczki serka waniliowego,
- plusz żelazo,
- trzy wafle ryzowe.
Ruch - łącznie 62 min:
- stepper - 30 min,
- rowerek 32 min.
Coś dla urody:
- balsamowanie.
To ja tutaj się odezwie, żeby nie było tak cicho 8) Raporty wzorowe, ruchu dużo:)Szybko zgubisz te kilogramy:)
Pozdrawiam:)
..i na 10 dni cisza zapadła - jesteś gdzieś na nowym forum? Jeśli tak to wklej choć linka, coby było łatwiej Ciebie odszukać!