-
u innych jestes a na własnym watku gdzie relacje cio? :wink: :lol: poiwedz mi tylko jakie osiedle reprezentujesz a Cie znajde:P hehe :wink: :lol:
a jak super schudniemy to wbijamy na disco:D :wink: :lol: W Gliwicach raczej nic nie ma ostatnio bylam w onyxie i było super chcialam dzis isc ale kumpela sie rozchorowała a za tydzien rozpoczynaja mi sie zaliczenia i egzaminy :roll: wiec dopiero w lipcu poszaleje sietttt :? :twisted:
a czemu dopiero od poniedzialku chcesz zaczac cio?
tez chcialam ale stwierdzilam ze jeszcze wiekszy brzuch bede miala haha i dzis mam poczatek powaznej metamorfozy:D
buzka:D
-
-
hej Asiu ;) zaczynam dopiero od pon, bo caly tydzien mialam wolne ;) moj chlopak tez a przy nim dieta jest nie mozliwa, hie hie bo on caly czas mysli o jedzeniu ;) hie hie nie jest zle, a co do Gliwic, to jestem z sosnicy, ale wiele wiele lat mieszkalam na zatorzu :) a ty z jakiej okolicy ? ;) i co do tutejszych rozrywek hehe no coz duzo o nich nie mozna mowic ;) pozdrawiam :D
-
Ja też nie rozumiem czemu od poniedziałku zaczynasz Bejbe, ja bym od jutra już startowała :) Ja jutro będę miała kryzys i w ogóle, już mi źle :(
-
wpadlam zyczyc milego poczatku tygodnia;*
-
Hej dziewczyny ;) dzien w miare udany, nie zjadlam dzisiaj duzo bo bylam dlugo w pracy :/ i nawet nie mialam czasu na przerwe ale to sie zmieni :) dzisiaj tyle sie nachodzilam :( jakies 6 godzin razem z dojsciem do pracy :( jestem taka padnieta, ze tylko pocwicze z ciezarkami na rrece, a6w a reszte zostawie na jutro bo mam wolne :) takze spokojnie sobie pocwicze :) moze napisze co zjadlam i od razu sie przyznaje ze to jest malo i jutro nadrobie, pojde po yogurt jakis owoc itp :)
:arrow: 2 wafle ryzowe posmarowane cienko pasztetem pomidorowym
:arrow: miska warzyw z sosem pieczeniowym - nie bylo za dobre ale coz...
Nio i to tyle narazie, do tego dojdzie 1,5 litra wody i pewnie z litr herbatki mietowej wypije... nie jest zle i bede sie tak trzymac tym razem napewno :) w nastepny poniedzialek urodziny mojego chlopaka takze ten dzienjedynie nie bedzie za bardzo dietkowy, ale odrobie :) mam zamiar go zabrac do kina, w kinie oczywiscie jakas zagrycha :P hie hie potem jakies objad i deser :roll: nie bedzie zle, potem oczywiscie dieta i nastepna okazja do folgowania sobie bedzie dopiero 20 czerwca ;) moje urodzinki hie hie ale ciiichoooo ;) oby tak dalej :) a co tam u was ? :>
-
Do mojego dzisiejszego jadlospisu dodaje nastepne wafel ryzowy posmarowany pasztetem pomidorowym i do tego walnelam sobie "jajecznicze" z jednego jajka hehe bo wiecej nie bylo ale przynajmiej podjalam i nie jestem glodna :) jeszcze przed spaniem wypije litr herbaty zielonej :) i nie bedzie zle, a co do cwiczen to oprucz tych 6 godzin chodzenia hie hie do tego doszlo 5 min cwiczen z ciezarkami ( bez przerwy) musze bardziej pracowac nad rekami, bo mam takie grube :/ ze narazie napewno nie zaloze bluski bezrekawkow, ale mam nadzieje ze dzieki moim cudownym zółtym ciezarkom to sie zmieni i na lato ubiore jakas bluzke ;) to narazie tyle i do jutra kochani :*
-
No to pięknie, że wróciłaś do dietkowania i że pierwszy dzień pozytywnie :) U mnie znowu w sobotę będzie niebezpiecznie, bo to urodziny taty, ale już postanowiłam, że się nie dam niczemu, przecież nic mi się nie stanie jak nie zjem ciasta i nie wypiję wina ;) Udanego tygodnia życzę Bejbe, bądź dzielna :D :*
P.S. Fajny tickerek :D:D:D
-
Hej dziewczyny :) u mnie wszystko ok, wstalam o 9, a mialam taki fajny sen, juz nawet nie bede wspominac co mi sie snilo :oops: hehe glodnemu chleb na mysli ( i to wcale nie bylo o jedzeniu :P) hie hie juz jestem po sniadanku :) wypilam sobie pyszny yogurt pitny kawowy 8) moj ulobiony zreszta, tylko troche ma tych kalori :roll: jakies 270 w 330 g :) ale warto bylo bo jest pyszny :) poszlam rano specjalnie do sklepu :) chcialam sobie kupic jeszcze jakies owoce, a tu patrze tylko sa jabka i jeden podgnily banan :P to nawet nie bralam bo nie przepadam za jabłkami :] jade niedlugo do centrum, musze wpasc na chwile do dziadka, a potem wpadne do kolezanki i pogadam sobie troche :] nio i wogle niedlugo moje urodziny, hehe juz widze ta impreze :P hie hie, nio co wkacu trzeba cos zorganizowac, tym bardziej za na 18stke nie mialam zadnej imprezy :) dobra to na tyle napisze pozniej, dzisiaj mam naszczescie wolne, ale i musze pisac prace semestralne :roll: termin do 13 maja hehe terminy mnie gonia :) pozdrawiam :*
-
Hej dziewczyny ;) jus wrocilam z miasta i ciesze sie ze poszlam bo zaszlam na pobliski targ i kupilam sobie centymetr krawiecki i wkacu moglam zmierzyc swoje wymiarki :] znalazlam tez stare wymiarki, takze jus to wszystko napisz, pierw aktualne wymiary z dzisiaj, a potem z calego odchudzania :]
Ręka 35 cm
Lydka 41 cm
Biodra 105 cm
Pod biustem 87 cm
Pas 82 cm
Udo 65 cm :?
A teraz rozmiary od poczatku diety, duzo sie nie zmienilo od mojego wyjazdu ale wazne ze nie pokazuja wiekszych liczb ;)
raczki 43 cm - 40 > 39 cm > 38cm
lydki 44 cm -42 > 40 cm > 40 cm
pod biustem 90 cm > 88 cm > 87 cm
uda 73 cm - 68 > 64 cm > 63 cm
pas - 94 cm - 84 cm > 83 cm
biodra 116 cm - 114 > 110 cm > 108 cm
Jestem po kolejnym posiłku :) zjadlam sobie dwa wafle ryżowe posmarowane pasztetem pomidorowym i do tego wypilam kawe pol kubka kawy i pol kubka ( jakies 100 ml) mleka 2 % :) Nio i to bylo na tyle narazie przynajmiej:) buziaczki[/b]