-
Hmm, stosujesz plastry...i jak, wygodne to? Moja koleżnka zgubiła kiedyś jeden w kąpieli i trochę mnie to przestraszyło, z drugiej strony wiem, jak długo sie kąpie
Mnie też sie zdarzyło zapalić na imprezie, na wakacjach, ale nigdy nie polubiłam, a jak kiedyś wypiłam troche za dużo,a potem zapaliłam, były takie sensacje, że odechicało mi sie na zawsze, i dobrze
-
Witak KAsiu
tez chyba w okolicach twojej wagi mialam maly zastoj i troche trwal ....
na pewno minie zobaczysz
tez chcialabym rzucic palenie
ale boje sie utycia... poki co nie jestem na to gotowa...
moj szef zawsze m takie wyklady robi
a sam skubaniec rzucil poltora roku temu
wiec nie tak dawni
buziaczki zostawiam
-
gratuluję zmniejszenia obwodów :P 
menu jak zawsze pięknie :P
wygląda na to, że ten zastój właśnie mija
teraz bedzie już tylko lepiej 
ważne, ze chcesz rzucić palenie ;] na pewno uda Ci się rzucić, wszystko tak ładnie Ci idzie, dieta, nauka, wiec rzucic palenie na pewno też Ci się uda 
miłego dnia ;*
-
Witajcie 
Pierwszy dzień bez papierosa
Jestem na plasterku nikotynowym i jest w miarę dobrze
Sławek też nie pali ale nie chciał prasterka 
Byliśmy dzisiaj na zakupach bo postanowiłam kupić sobie bluzeczki na wyjazd. Nie chcę kupować jeszcze krótkich spodenek czy spódnicy bo może mi się jescze coś zmienić a bluzeczka i tak będzie dobra 
No więc kupiłam sobie 5 
Trzy z nich kosztowały tak 25-39zł a dwie dyły po 9
W reservd było wszystko 50% taniej. Dwie najładniejsze to Umbro - czyli angielska firma sortowa a trzecia to tommy z przeceny
Wszystko z Factory a tam zawsze jest tanio 
Jestem zmęczona bo w taki upał w przebieralni można się zagotować 
Dietkowo ślicznie, z ćwiczeniami do bani bo jeszcze mam @
Dzisiaj rano zmierzyłam się i zważyłam jeszcze raz bo wczoraj nie zpaisałam wyników.
Waga - kilogram mniej
Brzuch - 2 mniej
Pas - 0,5 mniej
Udo - 1 mniej
Łydka - 0,5 mniej
Pupa - 1,5 mniej 
Teraz leniu****ę bo strasznie chce mi sie spać...ciężko czasami wytrzymać bez kawy
A kawy nie mogę pić bo jak ją piję to z cukrem i tłustym mlekiem 
Ogólnie humorek dopisuje tylko dziś torszkę mniej energii
Bez palenia w miarę dobrze ale siedząć teraz na kompie brakuje mi go 
Nicoletko - a ja niestety jak już palę to palę bardzo dużo...nie mogę tak w kratkę...ale moja mama nie ma z tym problemów 
Syćku - ja tak zaczęłam palić...bo inni palili i ja też chciałam
Ale teraz mam już tego dosyć...mam dosyć kaszlu i chrychania...a palę już prawie 10 lat 
Madziu - czy chodzi o plastry anty czy na palenie? Bop anty bardzo sobie chwalę...nie spadają i trzymają się ok. W wannie mogę siedzieć ile chcę. Trzeba po prostu wybrać takie miejsce na ciele, które nie roluje się przy zmianie pozycji. Ja naklejam sobie na górę uda...tak pod biodrem i tak się ładnie trzyma. Na wakacje będę kleić gdzieś pod kostiumem... Czesami odklei się rożek ale to w niczym nie przeszkadza. 
Majuśku - no dwano Cię u mnie nie było
Mam nadzieję, że waga teraz poleci bo do wakacji chciałabym skończyć chociaż tą fazę do 75
Czuję się coraz lżejsza i mam coraz mniejsze fałdki
Ja wybrałam rzucenie teraz bo człowiek rzucając nie tyje sam z siebie tylko podjada...a ja jestem teraz na diecie więc myślę, że będzie ok 
Unhappy - dziękować dziękować 
Liczę na to, że koniec z zastojami 
I tak już jest coraz lepiej
-
o jaaaaa...... Kasiu!!!!!! Tyle lat???
Tym bardziej wspeiram przy rzucaniu palenia!! Dobrze, ze się za to wziełaś,mam nadzieję,że Ci się uda!
Wspaniale,że pospadały Ci cm w obwodach-gratulacje!
I jakie fajne zakupy zaliczyłaś
TEż bym chciała się wybrać na jakiekolwiek zakupy,ale na razie mogę pomarzyć tylko o spożywczych
Miłego dnia!!
-
ja tez jestem okropnym kurzokiem choc jak byłam w ciazy nie paliłam i nie ciagneło mnie do papierosów ale kiedy moj synek trafil do szpitla.... coz 
Po sytuacji z mezem to potrafiłam jedna na dzien wypalic a nawet wiecej ... 
Teraz mało pale i paczka mi starcza na tydzien czasami wypale jednego papierosa w ciagu dnia... takze...
Trzymam kciuki uda sie dla scisłosci palaczem jestem od 6 lat
-
Gratuluje spadku wagi i wymiarów, super
A pytałam o plastry anty, dzieki za info, na razie mam tabsy, ale kilka razy sie na plasterkami zastanawiałam...
Narobiłas mi ochotę na wizytę w Factory
z drugiej strony, obiecuję sobie, że schudnę i dopiero wtedy, ale jednak ciuchów brak, to moze jednak
Ja też bym sie napiła kawki, takiej mrozonej najlepiej, mniam mniam, a na tej diecie jest zwykła czarna, nawet bez mleczka!! Mam już dość
-
Madziu - fuj...czarna kawa bez mleka to paskuda!!
Ja ogólnie nie lubię kawy więc jak już piłam to taką najmniej kawową
Dużo mleka i cukru. Ja przeszłam na plastry bo mam dosyć wysoką krzepliwość krwi a pigułki z nikotyną to zabójca. Lekarz zapisał mi plastry bo powiedział, że działają delikatniej a i tak poprosił żebym rzuciła palenie
Teraz podobno są jakieś krążki , które wsadza się tam na 7 dni...a potem wyjmuje...jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić 
Na plastrach czuję się ogólnie lepiej niż na pigach
No i nie trzeba o nim pamiętać codziennie tylko raz w tygodniu. @ wypada mi na wakacje więc nie robię przerwy tylko naklejam od razu pierwszy z nowego opakowania...nie ma tego w ulotce ale lekarz powiedział, że da się przedłużać brak @ tak jak z pigami 
Ona - dziękuję za odwiedzinki
Słyszałam, że kobiety nie mają problemów z rzucaniem palenia jak zachodzą w ciążę
A co się stało z synkiem? Bo tego nie doczytałam w Twoim pamiętniczku...mam nadzieję, że już lepiej. Ja też paliłam ponad paczkę dziennie...masakra...szczególnie przy ostatniej sesji, obronie i pisaniu pracy 
Syciu - tyle lat..niestety
Dlatego uznałam, że czas z tym skończyć!!!
Ja też mam nadzieję, że mi się uda
Ja też się strasznie cieszę, że obwody spadają...dzisiaj chciałam się upewnić i wlazłam na wagę
Wszystko się zgadza 
Ja pożyczyłam pieniążki na te ciuszki bo swoje odłożyłam na wyjazd
Jeszcze 21 dni...nie mogę się doczekać 
Wstałam dzisiaj troszkę później...wypiłam żurawinkę, zjadłam śniadnako - zupkę pomidorową, którą sama zrobiłam. Nie z koncentratu tylko z pomidorków, które przygotował w słoikach mój tata
Czuję się bardzo dobrze...plasterek nikotynowy pomaga...a przykleiłam ten najsłabszy. Plasterkami chcę sobie pomagać przez może tydzień...potem już sama
Zaraz biorę się za prasowanie...mam taaaką górę, że aż nie chcę o tym myśleć...ale wolę zrobić to teraz bo jak dojdzie jeszcze masa prania przed wyjazdem to się nie wyrobię. W pralce pracuje pościel...muszę oddać ją do magla 
Lecę pracować 
Buźki
-
Kasienko
widze nowy tytul
jeszcze 9
SUPER
Ja jeszcze 19 ale nic to damy rade
A co do kawy to ja kiedys pilam z mlekiem i cukrem
potem nauczylam sie bez cukru i teraz z cukrem mi wrecz nie smakuje
a mleko 0,3 % smakuje mi nbardziej niz 0,5
a 1,5 jest juz za tluste
-
Gratuluje wymiarkow 
Co do kawy to mojz najomy mowi, ze kawa z mlekiem to nie kawa, bo mleko zabija nikotyne
Hehe, lubie sluchac takich naiwnych historii 
Ja dlugo bylam na tabsach, schudlam na nich ale libido spadlo do zera. Potem bylam na pamietnym implancie, ktory zafundowal mi 15 kilowa nadwage i nie moglam na nim schudnac. Ponoc to jakas felerna seria byla ale jak dla mnie to hormony sa nie dla mnie. Jedyna alternatywa dla mnie jest Mirena, ktora wydziela odrobine hormonu i to tlyko miejscowo. Niestety musze czekac z tym do powrotu z urlopu, bo moja cytologia, ktora zrobilam POlsce byla jakas niewyrazna a ja nie chce wkladki dopoki sie nie upewnie, ze moge i wszystko OK.
Milego dzionka.
BTW
Uwierz, ze bez plasterkow tez rzucisz. Papierosy sa w twojej glowie i to z tamtad musisz je wyrzucic. Nicorette to strata czasu i pieniedzy
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki