-
SPAAAAĆĆĆĆ!!!!
Weselisko było udane...już w samym kościele zachwyciło mnie podejście świetnego księdza który tak nie nudził jak inni i super muzyka którą wykonywali młodzi ludzie grający na bębenkach :)
Na weselu pyszne jedzonko, dużo tańca i fajne konkursy :) Ponieważ piłam to przekimaliśmy się w wynajętym pokoiku (niewygodnie ale co tam:) ) i wróciliśmy do domku około dziewiątej rano....w domu wlazłam do najwygodniejszego łóżeczka (czyli mojego własnego:)) przykryłam się mięciutką i milutką kołderką i padłam na trzy godzinki. Nadal jestem nie wyspana ale pojechaliśmy ze Sławkiem do mojego rodzinnego domu gdzie z babcią, moją siostrą Krysią i jej żuczkiem :) Robertem zrobiliśmy sobie grilla :):):)
Teraz piszę tutaj do Was ale oczka nadal się zamykają :) Leje i to jest najwspanialsze kiedy można wtedy siedzieć w swoim miłym i przytulnym miejscu i patrzeć na deszczyk z suchego miejsca :):)
Czy opowiadałam Wam kawał: ??
"Wchodzi kogut do łazienki ..... a tam zakręcone kurki" Uhahahahahahahahaha
Stęskniłam się za Wami wiecie???? Naprawdę :)
Ten wyjazd dał mi dużo odpoczynku i nowej energii do działania!!!!!!
Jutro jadę na zakupy a przy okazji zrobie rozpoznanie rynku potrzebne do domej pracy a wieczorkiem najpierw spotkam się z moją Madzią a potem z siostrą zrobimy sobie wieczór głupkowatych filmów :):)
Dziękuję, że wpadłyście!!!!
-
No i tego mi brakowało Kasiowego optymizmu i humoru:)))
Ja się nie dziwie, ze ten wyjazd dał Ci dużo energii hehe, samo patrzenie na takie piękne widoki dodaje energii:DDDD
Plus chlapanie sie w wodzie ahh tego będzie mi brakowało naprawde :roll:
z tego co pisałaś dzisiaj czeka Cie bardzo aktywny dzien, wiec życze Ci, żeby wszystko sżło po twojej mysli:))))
Bądź dzielna dietkowo Słonko,
buziaczki!!!!!
http://img245.imageshack.us/img245/2...nsunsunda3.jpg
-
milutkiego dzionka Ci życzę Kasiu :)
a sobie życzę, żebym posiadała chociaż połowę Twojego optymizmu ;)
buziaczki :)
-
Witam Kolezanke.
Ciesze sie ze wyjazd sie udal....Super fotki!!.
Czekamy na zdjecia z wesela!!.
Ja sie bede bawic z Zaba w sobote na weselu.
Buzka!!.
Pozdrawiam.
Tusiaczek.
-
Hej Kasiu!!
Jak Ci minął poniedziałek?? Mam nadzieje, że był udany i wszystko udało sie zgodnie z planem:))))
Odezwij się jak będziesz miała chwilke!!
Udanego wtoreczku,
buziaczki!!!!!!!!
http://img357.imageshack.us/img357/1...usmiechxs8.jpg
-
milego wieczoru :)
buziaczki ślę :)
-
Kochane Kochane Kochane Dziweczynki!!!!
Jak to miło, że jak tutaj wchodzę po jedniodniowej nieobecności to jesteście :):):):)
Wczoraj podwiozłam moją Ciocię z Anglii (przyjechała ze swoim mężem na jakieś uroczystości wojskowe) do fryzjerki, potem pojechałam do Reala - najpierw zrobiłam zakupy zeszytowe :) (bo ja uwielbiam kupować takie rzeczy) kupiłam skoroszyty, długopisiki i takie inne fantastyczne przedmiociki :)
Potem jak ten debilek :) chodziłam po sklepie i spisywałam ceny, pojemności i inne dane przeróżnych produktów (potrzebne do badania do pracy magisterskiej)...spisałam chyba 20 proszków do prania, płynów do płukania, napojów, serków i innych rzeczy - teraz będę musiała chodzić tam kilka razy w tygodniu i obserwowała zmiany cen :):) ehhh
Potem pojechałam spotkać się z moimi dziewczynami :) Klaudią - która na wakacje przyjechała do Polski....bo jej semestralna przygoda ze stypendium w Holandii zakończyła się zaproszeniem jej do robienia tam dyplomu - widuję ją przez to raz na pół roku :(, Madzią - moją wydziałową przyjaciółką i Gabrysią - koleżanką ze studiów z inne grupy :)
No i na dokładkę wieczorek z moją siostrunią :):) Krysią :):) obejrzałyśmy trzy filmy, zjadłyśmy słodycze :( i potem wróciłam do mojego Sławcia :):)
Dzisiaj dzień leniucha :) wielkiego leniucha :):) Przeczytałam kolejną część Jeżycjady Musierowicz a wieczorkiem wybieram się do mamusi bo wraca z wakacji :) Zostanę u niej na noc bo Sławek zaprosił kolegę...biedny Sławcio siedział dzisiaj nad pracą inżynierską 7 godzin więc dobrze mu zrobi takie piwko :)
Lecę do Was dziewuszki!!!!
Linuniu - Piękny prosiak!!!!!!
Tusiaczku - dziękuję, że wpadłaś :) Na weselu niestety nie mieliśmy aparatu ale wiem jedno...na kolejne wesele (w sobotę) muszę zakupić sobie jakieś wygodniejsze buciki bo stopy jeszcze dzisiaj mnie bolą :)
Denniczko - mam nadzieję, że humorek Ci się poprawia!!!! Ja też miewam okropne doły - to nie jest tak, że non stop chodzę zadolona....to byłoby niemożliwe :)
Powiedzcie mi dziewczynki co (ze zdjęć) powiecie o mnie :) bo chwalicie widoki :):):) Pierwszy raz pokazałam Wam tyle zdjątek :)
-
Ty to jesteś dopiero zabiegana :)))
dni spedzssz nie powiem bardzo aktywnie,a takie szkole pierdułki to i ja bardzo lubie, ostatnio w realu kupiłam sobie 10 flamastrów ( nie wiem po co i na co hehe) takie juz dziecinne jestesmy;)))
Duże dzieci Kasiu nomralnie duże dzieci:DDDD
Życze Ci dzisiaj słońce, żeby się zrelaksowała, a jesli też masz w planach dużo spraw, to, żebyś na to wszystko siły miała;)))
Udanej środy
ciumeczki
http://img444.imageshack.us/img444/4...x103440uo6.jpg
-
Kasiu kochana wpadłam się pożegnćc, bo niedługo jadę, wróce 2-ego września!
Będzie mi brakowało Twojego poczucia humoru!
Trzymaj się dzielnie dietkowo,
buziaczki!!!
http://img519.imageshack.us/img519/7231/sniezkasa3.jpg
-
Jestem :)
Wczoraj nocowałam u Mamusi :) pogadałyśmy sobie razem, poszłyśmy z pieskiem na spacerek a na kolacyjkę zjadłyśmy smażone grzybuszki :)
Wróciłam dzisiaj do mieszkanka i zabrałam się za sprzątanie bo ostatni raz robiliśmy coś przed wyjazdem...nie chciałam zawracać głowy Sławkowi bo go czas nagli i siedzi bidny i piszę tę pracę inżynierską :)
Wstawiłam więc pranie, rozwiesiłam poprzednie, umyłam łazieneczkę i kibelek, lustra a teraz zabieram się za obiado-kolację :) Tutaj musiałam zapędzić Sławka do pokrojenia kilograma cebuli bo ja przy tym tak strasznie ryczę że hej :):) Robię gulasz z kluseczkami kładzionymi....dzisiaj po raz ostatni :( bo muszę się za siebie zabrać a przecież i tak się najem potwornie na weselu.
Nie muszę naszczęście wydawać kasy na kolejne buciki bo mama pożyczyła mi buty idealnie pasujące do mojej sukieneczki :)
Jak zrobię obiadek to w spokoju i czystym sumieniu (bo przecież zrobiłam dzisiaj swoje:)) poczytam sobie "Dzieczko piątku" czyli kolejną część Musierowicz :)
Linuńku - baw się dobrze ale będzie mi strasznie smutno bez Ciebie :( Aż do 2 września??? :) Strasznie się uśmiałam z tymi Twoimi flamastrami...bo wyobraź sobie...że ja w Realu kupiłam sobie....zdanij....10 flamastrów !!!! Uhahahahaha za 3 złote :):):)