-
kwiatuszku,moja siostra BARDZO SCHUDŁA od samych spacerów,wiec dobrze,ze chodzisz:-) Ja też zaczęłam to praktykowac i waże w końcu 59:-)
Sesja jest tragiczna:/ Mnie też przytłacza nauka, i wcale nie jest tak,ze im blizej egzaminów to mam większą motywację do nauki:/
A kiedyś zakupiłam taką fajną małą książeczke, z aforyzmami z kubisia puchatka. Niby to miś o bardzo małym rozumku,ale madre rzeczy gadał:D;-)
-
Cieszę sie, że humor lepszy, napisz potem, jak dietkowanie idzie :wink:
Zapisałam sie na aforyzmy :D
-
ja też się zapisałam na aforyzmy i już wczoraj byłam miło zaskoczona,bo ten mejl był jakby o mnie-ze czasem za mało okazuje bliskim uczucia :]
-
Wczorajszy dzień - totalna katastrofa :twisted:
zjadłam dużego loda dla ochłody a wieczorem wypiłam zimne piwko
i zjadłam całą paczuszkę słonecznika :evil:
Jak jest tak ciepło to poprostu nie wyrabiam :roll: i za nic nie moge się zmusić
do ćwiczeń :( naszczęście dziś troszke chłodniej to może mi się uda.
Mój plan był taki ladny ćwiczenia w domu, aerobik, siłownia a tu nic :oops:
parę razy poszłam i koniec :( a tak z pewnoscią byłoby juz z 2 kilo mniej :roll:
Miałam ładnie wyglądać na weselu i schudnąć do niego z 4 kg a tu zostały
mi zaledwie 2 tygodnie buuu...ale moze jeszcze sie uda co?
kochane doradżcie mi proszę.Może znacie jakieś fajne ale nie nudne ćwiczenia,
które można spokojnie robic w domku?
-
Proponuje jesc zdrowe,lekkie rzeczy.Cwiczyc.
Powinno byc dobrze.
Nie mysl o tym.
Buzka.
-
Echhh, tak w domu to cieżko coś doradzić :( ja chodzę do fitnes clubu, wic tam amm duże urozmaicenie, chodze na różne zajęcia.
Co do jedzenia, lód mozna wybaczyć, ale proszę zostawic to piwo i słonecznik! Co to ma być? Do roboty, wszystkie sie męczymy :wink:
Ja tak z dobrego serca :wink:
-
Kochane byłam 1,5 godzinki na siłowni :D powiedzcie, że jesteście ze mnie dumne :roll:
bo ja jestem z siebie dumna 8) , że wreszcie ruszyłam tyłek :roll:
Meguś wiem, że z dobrego serca :wink:
Czasem dobrze dostać porządnego kopniaka - skutkuje :wink:
Tusiaczku jak nie myślę o tym to jest gorzej bo się nie pilnuję :roll: :?
Dziewczyny teraz potrzebuję naprawdę waszego wsparcia.
Zaglądajcie do mnie jak tylko znajdziecie trochę czasu i trzymajcie mnie krótko :wink:
-
kwiatku,a czemu ?Czyżbyś przeczuwała jakis "kataklizm dietetyczny"???:>
Nie wolno sie łamać i wierzę,ze bedziesz silna i sie nie dasz.
jestem z Ciebie ogromnie dumna,bo to nie lada wyczyn! A powiedz ,na czym najbardziej lubisz cwiczyc na siłowni?!
-
Ja jestem z Ciebie bardzo dumna, oby tak dalej :D :D :D :D :D :D
-
Zaglądam i "trzymam Cię krótko";-)
Pozdrawiam, zyczę miłej niedzieli.