Witam Was wszystkie dziewczyny !!
Postanowiłam cos w te wakacje dobrego dla swojego ciała zrobic. Moim celem jest zrzucenie 10 kg. obecnie nie wiem ile warze. Boje sie wejsc na wage ...
ehh nie ważne ile teraz mam ale coś około 70 kg.Mam 179 wzrostu. Wygladam jak słon Mimo to chcialabym 31 sierpnia widziec na wadze 59 kg. Jeju, jest to możliwe. Wystarczy tylko chciec. Naprawde. marzenia sie spełniaja tylko trzeba w to bardzo wierzyc!!
a oto mój genialny plan.
***** Dieta 1200- 1500 kcal
***** nie jeść po 18:00
***** Codziennie Pilates
***** wsparowywanie codziennie Eveline Serum 3D ..... bla bla
***** codziennie ocet jabłkowy- rano i wieczorem łyżka octu na pół szklanki wody
A POZA TYM
***** całkowite wyeliminowanie białego pieczywa
***** ograniczenie do minimum kiśli, gorących kubków
***** słodzik zamiast cukru
*****zero fast foodów i lodów

uda mi sie??
dziewuchy prosze was o wsparcie. nie chce pisac sama dla siebie relacji z mojego dnia diety.
Może ktoś ze mna przez wakacje tez zechce zrzucic to symboliczne 10 kg?
jest to cel do osiagniecia. wystarczy tylko troche silnej woli !!!!!!!
nie zdaje sobie do konca sprawy z tego co napisalam, ALE nie ma chu...... bede przestrzegała diety.W sobote co tydzien wazenie- w nagrode kaszka z dżemem całkowicie na mleku !
START 24 czerwca
KONIEC 31 sierpnia
mam 69 dni !
no to GO!!!!!!