I gdzie sie podziałaś? zabiegana jestes, ale zeby az tak bardzo? :shock: :shock: :shock: :shock:
Wersja do druku
I gdzie sie podziałaś? zabiegana jestes, ale zeby az tak bardzo? :shock: :shock: :shock: :shock:
Uff jestem... Co za czas..
Piatek i sobota bardzo intensywne, w niedziele spalaaaam. W piatek byl basen.
Dziś pobiegałam wreszcie. W kołko coś robię, coś załatwiam.
Dzis jakis dzien obzarstwa, ale wezme sie w garsc. Tylko musze znalezc troche czasu...
Znalezienie czasu to czasami najtrudniejsze ale to też kwestia priorytetów i jak bardzo chcesz to wykroisz 30min wcześnie rano lub wciśniesz w inną lukę czasową ;) Choć wygląda, że raczej dobrze sobie radzisz, tyle ruchu :shock:
Witaj kochana ;) Widzę, że świetnie się trzymasz :) To dob rze, bardzo dobrze... :) Mam nadzieję, że już znalazłaś czas na jedzenie ;) Pozdrawiam gorąco ;)
Truskawkę :?:
http://www.strykowski.net/owoce/Trus...kawki_2231.jpg
Tyle ruchu, ćwiczeń - rewelacja!
Nie daj się tak całkowicie pochłonąć tym wszystkim obowiązkom, znajdź choć chwilkę dla siebie. Sama wiem, jakie to trudne, ale przecież trzeba!
Pozdrawiam!
Wczoraj nie pobiegłam, ale dziś nie ma zmiłuj.
Choćbym miała po nocy biegać.
Truskawki... mniam:)
Ej, lepiej po nocy nie biegaj ...
Walentynkowe pozdrowienia!
http://www.ekartki.wolsztyn24.pl/kartki/22/2122.jpg
I jak po/bieganie?
Ale tickera ładnie pchnęłaś. Gratulacje.
Ja dziś odhaczyłam powrót do biegania. Od razu mi się lepiej zrobiło.
Udanego weekendu.