Witam
Długo się zbierałam do podjęcia tej decyzji. Przeglądalam forum od jakiegoś czasu, widziałam wiele sukcesów w odchudzaniu. Więc dlaczego ja mam ciągle tyć?Też schudnę, a co

Mam 23 lata, studiuję na jednej z śląskich uczelni. Nigdy nie byłam gruba. Jeszcze 2 lata temu nosiłam rozmiar 36 i spodnie 26, ale piękne czasy się skończyły. Rok temu już nosiłam 38, tłumaczyłam sobie to tym, że wkońcu nie można całe życie nosić 36. Miałam jakieś krągłości, mój chłopak mówił, że wyglądam lepiej, a ja z nim dalej jadłam. Kebabki, pizze, ciasta, batoniki, i tak sobie tyłam dalej. Dzisiaj z ledwością wciskam się w rozmiar 40Nie chcę już oszukiwać siebie, kupować ciągle nowych ciuchów, coraz większych Nie utyję już ani grama
Jaką dietę chcę stosować?
Przedewszystkim zamienić chrupiące bułeczki z masełkiem na ciemny chlebek i ograniczyć jego ilość. Zrezygnować z fast foodów. Zacząć jeść warzywa, których do tej pory nie jadłam Pożegnać się z coca colą, zacząć pić wodę w zamian.

Zacząć się ruszać, w sumie jeszcze niewiem w jakiej formie, planuję wyciągnąć rower stancjonarny, który wylądował w piwnicy przy remoncie, i może jeszcze jakieś brzuszki, bo brzuch to mam okropny.

Dla ścisłości mam 167cm i 64kg