Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Tłuszcz - ostatnie starcie.

  1. #1
    Guest

    Domyślnie Tłuszcz - ostatnie starcie.

    Weszłam dziś na wagę i przeraziłam się 86kg...Przez wakacje przytyłam 6kg. Fakt miałam nogę w gipsie, ale starałam się ograniczać kalorie, a tu mimo wszystko klops. Czas wziąć się za siebie. Bo przecież to tylko jedzenie co za problem jeść mniej, prawda? Żaden, absolutnie. Zaraz zaczyna się szkoła, powinno być nieco łatwiej. Największym problemem u mnie jest głowa, zdecydowanie i takie głupie myślenie - a obejrzę film to fajnie bedzie cos zjesc w trakcie. Albo jedzenie na zapas, zeby nie byc glodna.

    Mój plan to jeść połowę. I ruszać się więcej. Zaczynam właśnie teraz. Najpierw miesiąc bez słodyczy. Potem kolejny moze Założyłam konto i będę tu pisać, będzie łatwiej. Wam się udało, uda się i mnie, a co!

    Jak wszystko pojdzie zgodnie z planem to za rok o tej porze, bede lzejsza o 24 kg. 2kg na miesiąc to chyba całkiem rozsądnie, nieprawdaż?

  2. #2
    parapet16 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-06-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    to bardzo rozsądne trzymam kciuki

  3. #3
    selva19 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    08-07-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    0

    Domyślnie

    Założenia masz bardzo rozsądne. Ja też w tym roku przytyłam duuużo, jak byłam unieruchomiona, więc znam ten ból.
    Powodzenia.

  4. #4
    Awatar Elemiach
    Elemiach jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-09-2006
    Posty
    7

    Domyślnie

    bardzo rozsadne uda się

  5. #5
    Guest

    Domyślnie

    dzięki dziewczęta! Właśnie zjadłam śniadanie, co prawda już po 12 ale ja śpioch jestem i godziny mi się nieco poprzesuwały. A na śniadanie kromka ciemnego chleba z serkiem. I wieeeelki kubek kawy z mlekiem. Przede mną krupnik i kilka pokus do pokonania, ale przecież dla mnie to pestka dobrego dnia!

  6. #6
    justbr jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-05-2007
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    0

    Domyślnie

    powodzenia!
    ja też dopiero zaczynam dzisiaj choć zaglądam od dawna
    pozdrawiam i życzę mobilizacji

  7. #7
    Guest

    Domyślnie

    Dzień pierwszy uważam za zaliczony i zakończony. I Jestem z siebie dumna. Na obiad 2 łyżki krupniku i odrobinę gotowanej wołowiny z musztardą, potem troszkę malin, gruszka mała i 2 kromki na kolację - mogła być jedna, ale zasnę gdzies koło 2 pewnie, więc nie jest źle. Oby do przodu!

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •