Tylko mi sie tam pilnuj :D
I wracaj zaraz jak przyjedziesz :!: :!: :!:
CZEKAM I JUŻ TĘSKNIĘ :roll:
Wersja do druku
Tylko mi sie tam pilnuj :D
I wracaj zaraz jak przyjedziesz :!: :!: :!:
CZEKAM I JUŻ TĘSKNIĘ :roll:
Życzę wytrwałości w diecie i miłego zwiedzania :!:
Napisz koniecznie jak było :!:
Pozdrawiam
To koniecznie zdaj nam relacje z wycieczki i moze jakies fotki:)
Pozdrawiam :D
krótko... bo wróciłam i muszę wszystko ogarnąć
oczywiście pierwsze co to wlazłam na wagę :D no... niestety 2kg więcej (kompletnie nie wiem dlaczego nic tam takiego nie wypiłam i nie jadłam :P) a jutro jak się wyśpię to się okaże ile dokładnie...
Reżim od rana :)... a Moskwa i St. Petersburg... zarazem piękne i brzydkie, pełne kontrastów jak cała Rosja. Warto jechać i zobaczyć :)
No waga wróciła do normy można znowu spokojnie kontynuować odchudzanie :)
A tutaj zdjęcia... ostrzegam jest ich naprawdę dużo...
http://picasaweb.google.com/a.marciszewska/Moskwa1
http://picasaweb.google.com/a.marciszewska/Rosja1
http://picasaweb.google.com/a.marciszewska/Rosja2
http://picasaweb.google.com/a.marciszewska/Rosja3
http://picasaweb.google.com/a.marciszewska/Rosja4
W ogóle poznałam faceta... to były najmilej spędzone chwile w czasie tego całego wyjazdu... rozmowy na temat życia i śmierci... i znów poczuć się kobietą, którą się ktoś interesuje... coś cudownego - mega mobilizacja!
No niestety nie będzie happy endu, ja z Polski on z Austrii, daleko... :(
Śliczne zdjęcia :!: :!:
Zazdroszczę Ci teraz jeszcze bardziej :wink: :wink: :wink:
Pozdrawiam :!:
zdjęcia super :wink: również zazdroszczę :lol:
a te 2 kg to pewnie woda która sobie wraca jak robisz przerwę w diecie. zaraz się ich pozbędziesz :D
już nadrobiłam :D i dziś rano waga pokazała 79kg!!!!!!! :)))) ech nie ma to jak facet :P
nie no, teraz to się zrobiłam zielona z zazdrości 8)
uważaj, bo Cię gonię :twisted: :twisted: :twisted:
takie gonitwy tylko na zdrowie wychodzą :D :)