napisałam odpowiedź u Ciebie na forum :)
U mnie dzień bardzo dobrze :) Zmieściłam się w 1000kcal no jeszcze przede mną na kolacje pomarańcza, ale to można powiedzieć się nie liczy ;)
Wersja do druku
napisałam odpowiedź u Ciebie na forum :)
U mnie dzień bardzo dobrze :) Zmieściłam się w 1000kcal no jeszcze przede mną na kolacje pomarańcza, ale to można powiedzieć się nie liczy ;)
a mnie do finlandii nie ciągnie - za zimno.
pięknie Ci idzie odchudzanie, tak trzymać!
naprawde Ci swietnie idzie! 8 kg za Toba! mam nadzieje ze mi sie tyle uda. wyniki kolezanek z forum sa bardzo motywujace.
dlugo mnie nie bylo wiec wlaczylam szybkie czytanie :)
tak jak mowisz ze czasami przy 1000 kcal boli glowa.
wczoraj mialam zabiegany dzien i nie liczylam ile kcal pochlonelam. wieczorem poczulam sie slaba i zaczelam mnie bolec glowa. szybko podliczylam ile kcal mialy moje "posilki" i wyszlo ze 500. z tego braku czasu nie zdalam sobie sprawy ze tak strasznie malo. musze sie bardziej pilnowac zeby zjadac te min 1000 bo dlugo nie pociagne :( kiedys z tego braku czasu zjadalam szybko fast foody na miescie i stad tez wlasnie ląduje tu na diecie :)
ale nie moge wpadac ze skrajnosci w skrajnosc :)
tak wiec dziesiejsze motto moje to wiecej czasu na posilki :)
pozdrawiam serdecznie i do nastepnego :)
dokladnie rozsadnie nalezy planowac posilki :) ja np. tutaj mieszkam z dziewczyna z Hiszpanii ona jest bardzo szczupla ale na sniadanie pije kawe i dopiero o 15 je mega posilek i koniec... kazdy ma swoje przyzwyczajenia i rytualy zywieniowe... ja bez sniadania nie moge wyjsc z domu bo bym umarla
fast fooda ostatni raz jadlam 3 miesiace temu ... powiedzialam zadnych fast foodow to sie zawsze zle konczy!
niektórzy tak mają np. moja mama- ona wstaje rano i tylko kawa i fajki....potem o 16 obiad i wieczorem kolacja, ale ona szczupła zawsze była kiedyś wrecz chuda :!:
no opatrzcie, ja tez tak nachetniej - rano kawa czarna i fajka, do 15.00 nic, porzadnyobiad i potem nic. no, i sie upaslam;(
ja dziś od rana truskawki... no może aż tak dużo ich nie mam tylko 500g ale się nimi delektuję ... nie wiem skąd w Finlandii, gdzie za oknem mam jeszcze śnieg i -4*C oni dostali takie truskawki... duże słodziutkie, soczyste, pachnące mniam
Bardzo lubię truskawki, tez już je jadłam ale czekam na nasze Polskie z pola - słodziutkie, soczyste i pyszne nie koniecznie zawsze duze i czerwone ale grunt że smaczne :!: :!:
U nas też drogie, bo 16 zł kilogram ale z czasem potanieją a wtedy dojem do syta :D
SMACZNEGO :!: :!: :!:
teraz czas na obiad :) dzisiaj licho tylko zupa błyskawiczna Amino barszcz czerwony, wyjeżdżam na tydzień na wycieczkę i nie chciało mi się dziś gotować, ponieważ nie umiem gotować na 1 dzień ... :D w ogóle ile kalorii ma taka zupa... wg tego co napisali na opakowanu to gotowy produkt 100ml to okolo 60kcal... szkoda ze nie napiszą ile ma kalorii to co jest w środku bo woda którą się dolewa nie ma kalorii wcale :D
Ja już menu na wyjazd (jadę do Rosji na zwiedzanie Moskwy i St. Petersburga) mam ułożone i nie zamierzam rezygnować z diety ... nawet zakupiłam tutaj jedzenie aby tam mnie nie kusiło nic :D
do usłyszenia za tydzień!