Ufff padam z nog... Spedzilam ok. 3 godzin w czytelni, niedawno wrocilam i juz jestem po obiedzie. moje dzisiejsze zarelko: serek wiejski light z pomidorem, ogorkiem, szczypiorkiem i 2 plastrami chudej wedliny, panga gotowana na parze i salatka grecka. Teraz popijam czerwona herbate, jak troszke odpoczne to biore sie za cwiczenia. Buzki.