Pokaż wyniki od 1 do 10 z 15
Like Tree1Lubią to

Wątek: Na stracie- a już porażka

Mieszany widok

  1. #1
    Awatar katrina142
    katrina142 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-07-2014
    Mieszka w
    Czersk
    Posty
    11

    Domyślnie Na stracie- a już porażka

    Kochani,

    od dawna zmagam się z kilkoma dodatkowymi kilogramami. Waże 62 kg przy 154cm wzrostu. Przytyłam po zerwaniu z nałogiem tytoniowym, nie palę 1,5 roku. Od nowego roku postanowiłam poważnie podejść do sprawy. Nie jem słodyczy, codziennie jeżdżę na rowerze stacjonarnym przez 60 min.:Ponadto staram się jeździć na basen raz w tygodniu i dwa razy w tygodniu chodzę na zumbę. Nie jeżdżę samochodem, do pracy, na zakupy, na spacer chodzę pieszo. Ograniczyłam wielkość posiłków. Staram się odżywiać zdrowo. Razowy chleb, wędlina, warzywa, owoce. Nie wiem dlaczego moja waga stoi w miejscu Ja wiem ze po 5 dniach dużych efektów się nie osiągnie. Myślałam, że chociaż odrobinę spadnie a tymczasem skacze o średnio 0,5 kg. Poradzicie coś? Mam dalej kontynuować moje zmagania, czy powinnam coś zmienić?

    Proszę o pomoc o pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez katrina142 ; 06-01-2015 o 09:17

  2. #2
    Awatar jjedrusiak
    jjedrusiak jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-08-2004
    Mieszka w
    Słupsk
    Posty
    6

    Domyślnie Odp: Na stracie- a już porażka

    matematyka jest bezwzględna .....licz kalorie....jesteś niska i stąd problem...łatwiej tracą wysokie...widocznie ZA DUŻO JESZ...niestety...

  3. #3
    Awatar katrina142
    katrina142 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    27-07-2014
    Mieszka w
    Czersk
    Posty
    11

    Domyślnie Odp: Na stracie- a już porażka

    Ciężko jest liczyć kalorie. Przynajmniej ja nie wiem jak to łatwo zrobić. Ktoś coś pomoże w tym temacie? Nie mam wagi kuchennej więc wielkość porcji odmierzam za pomocą małego talerzyka lub miseczki zamiast dużego, normalnego, obiadowego talerza. Nie najadam się do syta i nie pamiętam jak smakuje fast food. Dawno zmieniłam styl życia. Herbata bez cukru to już norma. Nie poddam się! Mam 227 dni żeby osiągnąć sukces. Cel - 8kg. Pozdrawiam

  4. #4
    Awatar gaja81
    gaja81 jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    26-12-2013
    Posty
    1,981

    Domyślnie Odp: Na stracie- a już porażka

    katrina dobrze, że wprowadziłaś ruch
    Nastaw sie pozytywnie i poczekaj. Czasem organizm sie broni na początku a to jest frustrujące :/ Ja tak miałam ale się nie dałam i w końcu waga zaczęła ładnie spadać No i pisz co jadasz. Odstaw panierki, sosiki itp.
    Waga kuchenna nie jest potrzebna masz stronkę:
    [link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

    Ja wagi nie miałam nigdy a te ponad 30 kg zrzuciłam

  5. #5
    duza_kobieta jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-12-2014
    Posty
    15

    Domyślnie Odp: Na stracie- a już porażka

    Cytat Zamieszczone przez jjedrusiak Zobacz posta
    matematyka jest bezwzględna .....licz kalorie....jesteś niska i stąd problem...łatwiej tracą wysokie...widocznie ZA DUŻO JESZ...niestety...
    Nie wydaje mi się że wzrost ma cokolwiek wspólnego z utratą wagi. Katrina142 spokojnie wszystko ruszy tylko cierpliwa bądz i nie poddawaj

  6. #6
    milosniczka1 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    10-01-2015
    Mieszka w
    śląsk
    Posty
    19

    Domyślnie Odp: Na stracie- a już porażka

    Katrina142 ! nie poddawaj się! wiem, że czasem bywa ciężko i jeśli nic nie idzie po naszej myśli, to od razu mamy ochotę się poddać i dalej nie walczyć, a takie myślenie jest błędne. Masz u mnie zawsze wsparcie! Pozdrawiam i trzymaj się!!! :*



Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •