Dziewczyny już wszystko szło dobrze, motywacja wzrosła, dieta się poprawiła, ruch był ekstra. Aż tu nagle krach! idiota wjechał mi w rower i ręka w gipsie na 3 tygodnie :/ teraz chyba największa próba przede mną, jak przez ten czas trzymać się. Dzisiaj rozpisalam plan, ze bede robila drobne cwiczenia (jak juz reka przestanie bolec) w domu, takie do ktorych obie rece nie sa potrzebne. ale strasznie sie boje, ze to przekresli wszystko.



9Lubią to
LinkBack URL
O LinkBack

Odpowiedz z cytatem





Zakładki