2Lubią to
-
Moja walka o zdrowie i radość życia
Witam wszystkich 
Zapraszam serdecznie do śledzenia mojego wątku, do wyrażania opinii, motywowania, wsparcia, dzielenia się dobrymi radami.
Postanowiłam nie czekać do 11 czerwca i zacząć już od jutra.
Uczę się dopiero komponowania odpowiedniego menu. Przedstawiam moje menu na jutro. Nie chcę przekraczać 1400 kalorii dziennie.
1. Koktajl Truskawkowo-bananowy 233 kalorie
Dwie kromki chrupkiego pieczywka 50 kalorii
Kawa z mlekiem i cukrem 70 kalorii
Razem : 353 kalorie
2. Dwie kromki chleba ciemnego 100 kalorii
Jedno jajko na twardo 75 kalorii
trochę masła plus odrobina soli
Razem : 200 kalorii
3. Maliny 62 kalorie
Jedna kromka ciemnego chleba 50 kalorii
Jedno jajko na twardo 75 kalorii
trochę masła i odrobina soli
Razem : 192 kalorie
4. Kalafior gotowany z solą 46 kalorii
Brokuły gotowane z solą 57 kalorii
Masło z bułką tartą 55 kalorii
Razem : 158 kalorii
5. Koktajl Bananowy 280 kalorii
Wszystkie posiłki razem : 1183 kalorie , w zapasie mam jeszcze ok 200 kalorii.
Co o tym sądzicie ?
-
Odp: Moja walka o zdrowie i radość życia
Całkiem smaczny dzień dzisiaj miałam
Co prawda czuję pewien niedosyt bo raczej jestem przyzwyczajona najeść się raz a porządnie w godzinach popołudniowych. Idzie wytrzymać. Czasem lekko burczy w brzuszku. Kwestia przyzwyczajenia żołądka do mniejszych ale częstszych porcji. Nie skubnęłam nic słodkiego. Małe zwycięstwo
!!! Za to smętnie mi się zrobiło na widok schabowego z ziemniaczkami który zajadał ze smakiem TŻ. Ehhh.
-
Odp: Moja walka o zdrowie i radość życia
hej
menu całkiem całkiem
tak jak pisalam juz wczesniej - najtrudniej jest zacząc, w pierwszych dniach organizm moze sie buntowac, bo nie przywykł do zmian, ale na podstawie moich doswiadczen zapewniam, ze po dwoch tygodniach bedziesz sie robiła głodna, gdy miną dokładnie 3 godziny od ostatniego posilku, przynajmniej u mnie to wszystko tak sie wyregulowalo.. a nawet jak zdarza sie jakiś głodek to doraznie 'zalewam' wodą mineralną
zauwazylam tez, ze inaczej patrze na jedzenie, jak ktos w pracy je np. batonika to juz nie zazdroszcze mu, ze moze sobie na to pozwolic.. mysle sobie, ze jemu sie to odłoży na brzuchu, a nie mi
cierpliwosci, bedzie dobrze
-
Odp: Moja walka o zdrowie i radość życia
04/06/2015
1. Koktajl Truskawkowo-bananowy 233 kalorie
Dwie kromki chrupkiego pieczywka 50 kalorii
Kawa z mlekiem i cukrem 70 kalorii
Razem : 353 kalorie
2. Dwie kromki chleba ciemnego 100 kalorii
Jedno jajko na twardo 75 kalorii
trochę masła plus odrobina soli
Razem : 200 kalorii
3. Maliny 62 kalorie
Jedna kromka ciemnego chleba 50 kalorii
Jedno jajko na twardo 75 kalorii
trochę masła i odrobina soli
Razem : 192 kalorie
4. pierś z kurczaka bez skóry pieczona w piecyku z odrobiną przypraw 285 kalorii
pomidor 23 kalorie
ziemniaki bez soli pieczone w piecyku 127 kalorii
Razem : 435 kalorii
5. Koktajl truskawkowo-arbuzowy
truskawki(145gr) 46 kalorii
arbuz(380gr) 125 kalorii
1 łyżeczka cukru 24 kalorie
2 chrupkie pieczywka 50 kalorii
Razem : 245
Wszystkie posiłki razem : 1425 kalorie
W sklepie kusiło mnie na małą słodyczkę ale dałam radę i nie kupiłam. Że też nawet w drogeriach muszą układać przy kasach batoniki.
Czuję lekki niedosyt cały czas, ciężko jest opanować chęć sięgnięcia po coś aby zapełnić pustkę w brzuszku. Wczoraj w godzinę po wypiciu koktajlu nie wytrzymałam i musiała zjeść jedno chrupkie pieczywko.
Ostatnio edytowane przez justyna-justyna ; 05-06-2015 o 16:16
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki