witam moje drogie panie
to juz 4 dzien jak moje serduszko peka z tesknoty za moim chlopcem, ale nie poddaje sie i przyznam sie szczerze ze z tej tesknoty nawet sie nie objadam a wrecz przeciwnie trzymam diete-ale nie chce zapeszac, odpukac 3 razy w niemalowane drewno
chcialabym abym w takim stanie dietowa pozostala na iweki
pozdrawiam was garaca
3 majcie za mnie kciuki
BUZIAKI