waga: 52
wzrost: 155
wiek: 18
Zmiena nastawienia i taktyki. Chrzanić to że mi nie wychodzi. Źle się czuję ze swoim ciałem. Ostatnio moje ciało niby lepiej wygląda wizualnie- ćwicze na Gazelle i więcdej sie ruszam ale za to nadrabiam wszystko jedzeniem. Ostatnio tj. w ciągu jakiegos miesiąca czy 2 przytyłam 4 kg i jestem tym poważnie zaniepokojona. Już dawno tyle nie ważyła, chciałabym wrócić do swojeje wyjściowej wagi. Zacxzynam o d dziś! Nie od jutro ale od teraz. potrzebuję wsparcia. Mam nadzieję ze się nie przeliczę Więcej ruchu- chrzanić to że od tego wyrabia się tkanka tłuszczowa i w efekcie tyje się jakieś 2 kg, 1- zakładam że własnie tyle przybbyło mi tkanki mięsniowej. Chce poczuć się pewnie w swojej skórze. Obawiam się tylko czy starczy mi silnej woli. Ale jestem dobrej nadziei...