z jednej strony uwielbiam weekend bo mam mnostwo wolnego czasu ale z drugiej strony tyle wolnego czasu sprzyja mysleniu. A o czym tu myslec jak w brzuszek burczy. O JEDZENIU OCZYWIŚCIE.


Własnie zajadam sie kolacyjka (oczywiscie zupka DC) Zaraz sobie wezme gazetke i poczytam opowiesci ludzi którzy schudli duzo i tez im było zle

Jak skonczy sie ten dzień zostanie mi 8 dni do konca diety ścisłej

Dzis przegladajac stronki na internecie pomyslałam o wczasach odchudzajacych i postanowiulam ze jezeli do konca stycznia bede wytrwała w diecie w lutym zaserwuje sobie takie wczasy.