Oto jestem!!! na WAKACJACH
Wystałam się prawie godzinę w pełnym słońcu zanim mnie wyczytali,mało nie zemdlałam,ale jakoś dałam radę żeby osobiście odebrać to piękne świadectwo i książkę
I tak nie było to dla mnie dzisiaj najmilszą rzeczą,bardziej ucieszyła mnie niespodzianka od kolegów... Dostałam od nich kryształowy pojemnik w kształcie serca a na przykrywca wygrawerowane "Na pamiątkę kochanej Kornelii"Zaskoczyli mnie strasznie...mają 8 dziewczyn w klasie,czemu wybrali mnie? Chyba jestem fajna
Hehe a jeszcze na stacji podszedł do mnie i zagadał taki daleki kumpel który mi się podoba od ponad rokuNieźle
Zjadłam sobie średniego loda z automatu a przed chwilą 4 czy 5 czekoladek Merci (tych co dostałam na bierzmowanie) Zemdliło mnie,chyba nie mogę jeść słodyczy
Po szkole wszyscy pili piwko a ja nie
Jutro sobie odbiję
Dzisiaj imieniny Jana i tatuś będzie miał wieczorem gości,tak więc muszę uciekać pomagać mamie w kuchni...
Jestem szczęśliwa
Buziaki!!!
Zakładki