-
Cześć Maszeńko,
mój mąż też jest bardzo krytyczni i wcale tego nie ukrywa. Całe życie dokucza mi, że jestem gruba. Nawet jak ważyłam 54 kg w dniu ślubu nie chciał mnie przez próg przenieść, bo krzyczał, że za gruba jestem. Palant! Teraz go olałam i nie pozwalam na takie odzywki. Palant. Ale mi się przypomniało!
Najlepiej jak całą rodzinkę zaczniesz karmić zdrowo. Na pewno wyjdzie im to na dobre, a Tobie zaoszczędzi masę pokus. I za żadne skarby świata - nie poddawaj się.
Buziaki dla najmniejszego pysiorka
Pozdrawiam serdecznie
Kaszania
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki