Witaj Kochana!!!
Cieszę się, że do nas trafiłaś!!To forum naprawdę potrzymuje na duchu w trudnych chwilach i czasem nie tylko związanych z dietą...
Wiesz jak czytałam to co szczerze napisałaś to przypomniałaś mi siebie z przed laty... wtedy ważyłam 85 kg , a mam 161 cm... tez przed wszystkimi udawałam, że jestem super optymistyczna, a w środku się dręczyłam i jeszcze bardziej wkurzalo mnie to, ze nikt nie potrafi tego dostrzec, ze tak naprawdę jest mi żle...
Zobaczysz, że kiedy zaczniesz gubić kilogramy to wzrośnie Twoja samoocena. Wyobraź sobie, że ja w sklepie dawniej wstydziłam kuić się czekoladę czy batonik, bo wydawalo mi się , że ktoś mysli "taka tlusta i tak sie obzera", zawsze dodawalam wtedy ze to dla brata albo coś takiego. Wiem, głupie to, prawda? No ale taka byłam...
Ja moze nie jesstem dobrym przykladem odchudzania, bo tamtej wagi pozbylam sie juz dawno i jakos ciezko zejsc mi ponizej 60 kg i ciagle mam kompleksy, ale czuje sie juz na pewno lepiej niz dawniej
.
Tutaj znajdziesz na pewno wsparcie, jest wiele wspanialychdziewczyn, któr mogą świecić przykladem. Np. Aneeczka ktora napisala powyżej, muaszę Ci powiedzieć, że jest to przyklad godny naśladowania, zdrowo sie odzywia, ladnie ćwiczy i zawsze przyznaje do wpadek, a do tego jest przekochaną osobką i wnosi we wszystkie wąteczki wiele radości i uśmiechu
! I jest mnostwo takich dziewuszek
. Także nic sie ne mart z nami nie zginiesz
!!
Buziaki i powodzenia!!!!!!!!!!!!!!
Zakładki