-
http://bi.gazeta.pl/im/5/4710/z4710835X.jpg
A że czas już świąteczny i pełen zadumy
pragnę złożyć świąteczne życzenia
by wszystko się nam rozplatało: węzły, konflikty, powikłania.
Oby wszystkie trudne sprawy porozkręcały się jak supełki
własne ambicje i urazy zaczęły śmieszyć jak kukiełki.
Niech święta mają nastrój radosny pełen serdeczności
a szczęścia nieprzerwanego potoku życzę w nadchodzącym Nowym Roku!
-
Anusia miałam wagę poniżej 60 kg ...:-) Bo po wigilii rano weszłam na wagę i już 5 z przodu nie zobaczyłam ...:-)
Było pysznie ...:-)
Ale dziś nie mogę już patrzeć na jedzenie ... niestety trzeba iść na świateczny obiad ... ale na szczęście do szwagra a tam nikt nie wmusza więc będe mogła zjeść mniej ...
Czuję sie słabo, gardło daje popalić, katar jeszcze jest ...nawet na spacer nie można wyjść bo pogoda nie teges ...
Skończyłam jedna książkę i zaraz chyba zabiorę się za drugą, którą dostałam pod choinkę :-) a co mi tam ... Obiad dopiero o 14 więc można jeszcze poleniuchować :-)
-
Hej dziewczęta ...
Już 2 dzień świat ...
Leci ten czas prawda?
U Nas dziś nawet słońce wyglądnęło ... jest dość ładnie choć mroźno ...
Święta mijają OK no nie licząc choroby ...ale jestem zadowolona, że zachowuję umiar w jedzeniu ....myślę, że na wadze będzie jedynie 1 kg więcej po tych świętach a były lata kiedy po tych 3 dniach miałam 3 kg więcej ,...
Słodkiego jem bardzo malutko i to mnie cieszy ...
Myślałam też żeby coc poćwiczyc ale z tym katarem ...Może chociaż na spacer mnie mąż dziś zabierze :-)
A Wam jak mija czas?
-
Aniu, może nie wychodź jednak na spacer, skoro jesteś przeziębiona ...
A mnie właśnie wzięło na słodkie :lol: :lol: na co dzień nie jem właściwie w ogóle słodyczy, więc teraz sobie pozwalam :lol: :lol:
Dostałam pyszne czekoladki i je podjadam :lol: :lol:
Myślę, że przybędzie mi może z 0,5 kg, te co ostatnio straciłam, więc się nie martwię, najwyżej wrócę do poprzedniego suwaczka :D :D
U mnie też mroźno, ale pochmurno :wink:
Miłego dnia :)
-
woda z miodem i cytryną :D jest razej na wzmocnienie ogólne organizmu i na poprawienie odporności.
Wieczorem daję płaską łyżkę miodu do pół szklanki wody, trochę mieszam i zostawiam. Rano wciskam trochę cytryny - do smaku i daję kapkę gorącej wody, dobrze wymieszać i
SMACZNEGO
-
Waszka dzięki za instrukcję ...taka sama jak Grażynki ...:-) Wiesz myślałam, że jak rano wypije się na czczo przegotowaną wodę to pomaga na przemianę ...
Kasieńko Ty jesteś szczuplutka i lekka jak piórko ...0,5kg to nic ...zejdzie szybciutko ...
Dziś musiałam do pracy przyjść ale raczej taki luźniejszy dzien mam ...dlatego chcę wybrac się z siostrą i mamą na oglądanie sukien ślubnych ...Siostra bierze w czerwcu ślub i czas zacząć się za czymś rozglądać ... Znając jej gust ta wyprawa może się źle skończyć he he he
-
Anusia wybierasz się na poszukiwania? tzn ze czujesz się juz chyba duzo lepiej co?
fajnie ze udało Ci się dobrze te święta przeżyc.. u mnie nie było też tak źle jak kiedyś, ale waga dziś mi powiedziała brzydką liczbę 94... masakra.. generalnie podnoszę się więc kolejny raz. Też z mysla o ciązy i o sobie..
Niestety w ciązy nie jestem :( ale wiem też ze ta nadwaga wcale mi nie pomaga w tym temacie.. a moze to ona własnie przeszkadza..??? tak więc wracam do pilnowania się.. muszę coś dla siebie w końcu zrobic..
Anusia moze jutro się sklikamy? jakbyś miała czas daj znac :)
buziaczki i pozdrowienia przesyłam :D
-
A ja nie przytyłam :D :D :D :D ważę teraz w tej chwili 55,1 kg, więc nic się nie wydarzyło, a zjadłam (i wciąż jem :lol:) czekoladki i ciasto :lol: :lol:
Zadziwia mnie to bardzo :D i bardzo mi się podoba :lol:
Aniu, co do wody z cytryną tylko, bez miodu, to pita rano na czczo rzeczywiście poprawia przemianę materii ułatwia wypróżnianie :wink:
Swego czasu piłam regularnie :wink:
-
Kasieńko Ty to masz dobrze ...ale sama cięzkimi treningami na to zapracowałaś ...Teraz to procentuje ...Możesz jeść do woli ...
Anusia czuje sie lepiej choc własnie w tej chwili poczułam straszny ból przy połykaniu śliny ...Nie jestem jeszcze do końca zdrowa ... Poszukiwania dość przyjemne były ... Siostra ma 2 faworytki :-) Musi się przespać z tym tematem ... Anusia no cóż co się odwlecze :-) Uda się następnym razem ... Czytałam o twoich postanowieniach i będę mocno trzymac kciuki ....chcę żebyś była zadowolona a wiem, że nadwaga bardzo przeszkadza ... Moje święta były lepsze nić poprzednie ...w pierwszy dzień świąt zjadłam najmniej ...właściwie niewiele ... Ciesze się, bo dzięki temu mam teraz mniej do zrzucania :-)
Po pracy zmogło mnie na maxa ... Jak się położyłam o 17 tak wstałam przed chwilą ...
Dostałam niespodziewaną @ więc to może dlatego ...
Zaczynam rozmyslać nad tym co ubiorę na sylwestra ...
Plany ze Lwowem nie wyszły więc idziemy do lokalu ...właściwie to pierwszy raz chyba do takiego dość wypaśnego lokalu ...tak mi się wydaje ...Sylwester drogi jak cholera dlatego zarzekałam się, że nie wydaję już pieniędzy na kreacje ... ale w czym ja pójdę ... Na dodatek Jarek mówi, ze skoro musimy wybulić tyle kasy to chciałby chcociaż oglądąć zonę w jakimś super ciuchu :-) Ale zupełnie nie mam pomysłu ...nie wiem co teraz modne ...
-
Aniu, teraz to chyba wszystko jest modne :wink: :lol: na pewno coś fajnego wybierzesz :wink:
Ja nie mam takiego dylematu, bo będę sama w domu w Sylwestra, syn będzie na prywatce, mąż pracuje, jak co roku (w banku dla informatyków to najgorętszy okres, zamknięcie roku) i 1-go stycznia też będzie pracował, więc kreację już mam :lol: :lol: nazywa się koszula nocna :lol: :lol: :lol: