Kasia może ciężko w to uwierzyć ale mi się marzy taki sylwester ...ale co roku jest jakaś presja ... że coś trzeba, że wypada, że ktoś prosi ... w zesżłym roku było nawet spoko bo o 1 byliśmy już w domku ... ja nie lubię sylwestra bo to dla mnie dzień jak co dzień ... bez sensu robić z tego takie wielkie zamieszanie ...